
Piątek trzynastego bez źle wróżącej plotki? Cóż, to chyba niemożliwe. Tym razem sprawa dotyczy produkcji studia Remedy – Alan Wake. Tytuł ten jest tworzony już od 5 lat i pierwotna - a zarazem oficjalna data premiery – została wyznaczona na wiosnę 2010 roku. Portal MCV donosi, że gra została przeniesiona na maj 2010 roku.
Nie są to zbyt optymistyczne wieści. Alan Wake zapowiada się na naprawdę wyjątkową pozycję, jednak jego ciągłe obsuwy są już wręcz nudne, a Gracze - jeszcze bardziej spragnieni, by w końcu w nią zagrać. Czekamy na oficjalne stanowisko ze strony Microsoftu – miejmy nadzieję, że zaprzeczą tym informacjom.

Microsoft poinformował, że na terytoriach, gdzie obowiązuje system PAL sprzedano 10 milionów konsol Xbox 360. Jest to tak zwany region „EMEA„, w którego skład wchodzą Europa, Bliski Wschód oraz Afryka. Gigant z Redmond nie mógł także przegapić okazji, by pochwalić się różnymi statystykami – Xbox Live zgromadził wokół siebie 20 milionów użytkowników, zaś 60% konsol „ozdabia” salony. Najciekawszy jest jednak fakt, że 35% spośród wszystkich posiadaczy to kobiety. Udział płci pięknej w naszej branży stale się zwiększa – oby tak dalej!

Jeśli wierzyć wynikom sprzedaży podanym przez Activision – a czemu mielibyśmy tego nie zrobić – Modern Warfare 2 w dniu premiery sprzedało 4,7 milionów egzemplarzy na trzech tylko terytoriach: USA, Kanadzie i Wielkiej Brytanii. Analitycy przewidują, że jeśli doliczyć do tego (jeszcze nieznane) wyniki z innych krajów otrzymalibyśmy liczbę wzbudzającą jeszcze więcej szacunku. Ale nie tak wielką, jak przewidywane przez niektórych 7 baniek.
Dzięki takiej liczbie pudełek z grą zabranych z półek nowy CoD zarobił aż 310 milionów dolarów. Jeśli porównamy to z najlepiej zarabiającym w Stanach filmem (oczywiście mowa o „day one”) – The Dark Knight – i jego 158,4 milionami uświadamiamy sobie pełną skalę wydarzenia. Nowa gra Infinity Ward to jedna z najpotężniejszych premier w historii rozrywki i zdecydowanie największa jeśli chodzi o gry: Halo 3 zarobiło mniej mamony w ciągu tygodnia (choć wypada zauważyć, że to tytuł ekskluzywny), a GTA IV sprzedało się w liczbie 3,6 milionów sztuk na całym świecie.
Co to oznacza dla graczy? Na pewno więcej CoDów, DLC do MW2 i dalsza dominację Activision na rynku.

Infinity Ward potwierdziło informację o zmniejszeniu liczby graczy na serwerze – z 32 do 18. Limit 18 graczy na serwerze był normą dla konsolowych wersji CoD 4 i CoD: World at War, jednak w wersji PC była możliwość gry 16v.16. Co było powodem tak radykalnej zmiany? Mackey McCandlish i Vince Zampella z IW wyjaśniają:
Zmieniliśmy liczbę graczy na serwerze podczas prac nad dostosowywania rozmiarów map, perek, klas, wyzwań itd.
Podczas czatu z Infinity Ward gracz podpisujący się nickiem Axen skarżył się, że ma większy ubaw w publicznym domu opieki społecznej niż podczas gry 9v.9. Nie wiem, można się z tym zgodzić, ale taka zmiana ma swoje dobre i złe strony. Czas (i głos graczy) pokaże.
[via Kotaku]

Ubisoft właśnie ujawnił skład edycji kolekcjonerskiej Splinter Cell: Conviction. W jej skład wejdzie:
W rozwinięciu zdjęcie edycji kolekcjonerskiej.

W sieci pojawiły się pierwsze recenzje najbardziej oczekiwanego cRPG tego roku – Dragon Age: Origins. Dodam, że dzieło BioWare otrzymało wysokie noty, ale nie obyło się bez słowa krytyki. Poniżej fragmenty trzech z nich:
Angielski PC Gamer wystawił wysoką ocenę, bo aż 94%:
W odróżnieniu od znanego z większości gier BioWare systemu „dobry/zły”, w Dragon Age jesteś taki, jakim widzą cię twoi towarzysze. A to zależy od ich osobowości. Wybierz drogę „po trupach” lub działaj jedynie we własnym interesie, a zyskasz sympatię wykręconych postaci pokroju Morrigan. Bądź prawy i bezinteresowny, a docenią to inne postacie – jak np. Leliana. Im bardziej cię lubią, tym intymniejsze stają się wasze relacje. Może to przyspieszyć wręczając prezenty: specjalne przedmioty, które można znaleźć lub kupić.

Redaktorzy serwisu PC Games Hardware przedstawili wymagania sprzętowe pecetowej wersji Dragon Age: Origins (w rozwinięciu).

Debiutujący wczoraj Tekken 6 był pierwszą częścią Tekkena, który pojawił się na innej platformie, niż konsoli Sony. Przedstawiciel Namco Bandai Lee Kirton wyjaśnia powód takiej decyzji:
Namco Bandai chce, aby tytuł był dostępny dla wszystkich. Chcemy, żeby każdy mógł spróbować swych sił. Po raz pierwszy Tekken wyszedł poza PlayStation. Nie jest już tytułem na wyłączność platformy Sony, więc trafia też na konsolę Xbox 360. Jest olbrzymia liczba obu konsol na rynku, a my chcemy, aby tytuł był dostępny dla wszystkich. Nie możemy dłużej podążać ścieżką wyłączności.
Wyjaśnienie jest bardzo proste: nie opłacalne jest robienie gry na wyłączność dla jednej platformy. Sprzedaż nie pokrywa kosztów produkcji. Tym samym ekskluzywne tytuły będą teraz realizowane w większości przez wewnętrzne studia Sony, czy Microsoftu.

W jednej z Amerykańskich stacji radiowych przeprowadzono wywiad z pracownikami Rockstar’a. Oto co usłyszeliśmy:
Nie wiem co mogę powiedzieć na ten temat, poza informacją, że dodatki są przeznaczone na Xbox’a. Przedstawiciele Microsoftu przyszli do nas z pieniędzmi i propozycją, aby na ich sprzęcie DLC ukazały się jako pierwsze.
Najważniejszym słówkiem jakie wypowiedzieli przedstawiciele Rockstar jest „pierwsze”, co może oznaczać, że DLC na PS3 są już tylko kwestią czasu.
Dodatkowo panowie z Rockstar zdradzili, że wewnątrz firmy krąży mail dot. kolejnej odsłony kultowego Grand Theft Auto.