Historia gliniarza z mroczną przeszłością, który stara się zaprowadzić porządek na ulicach Miasta Aniołów, tajemnicza sprawa seryjnych morderstw, efektowne strzelaniny i pościgi, a to wszystko utrzymane w nurcie filmów kryminalnych klasy noir z lat 40-tych XX wieku. Tak pokrótce można opisać L.A. Noire, debiutancką produkcję studia Team Blondi pracującego pod skrzydłami Rockstar Games.
Pamiętacie BioShocka? Pewnie tak, gdyż podbił on serca większości growej braci w 2007 roku. Zachwyty nad głębią fabuły, niesamowitym designem i oryginalną mechaniką kompletnie zagłuszyły narzekaczy, nazywających grę ogłupionym (tudzież skonsolowionym, hihi) klonem System Shocka. Coś w tym było, ale motyw Would You Kindly?, więź Little Sister z Big Daddym i Rapture za bardzo nas pochłonęły, żebyśmy chcieli słuchać. Drugą część serii już od pierwszych zapowiedzi otaczały kontrowersje. Bo kontynuacja, czyli dla kasy, bo robi inne studio, czyli profanacja, bo ma multiplayer, czyli… szaleństwo?

Po pierwsze wiemy jak będzie wyglądać okładka Final Fantasy XIII (zdjęcie w rozwinięciu). Po drugie Motomu Toriyama – który jest jednym z twórców gry – wyjawił mediom, ile czasu będzie potrzebne, aby przejść nową część “fajnala”:
XIII jest bardzo dużą grą. Przejście głównego wątku fabularnego zajmie doświadczonym graczom powyżej 50 godzin. Osoby grające po raz pierwszy będę mogły cieszyć się rozgrywką przez mniej więcej 60 godzin.
50 godzin?! Jak na dzisiejsze standardy to cholernie dużo. W porównaniu z trybem single player w Modern Warfare 2, który można przejść w 5 godzin ta różnica jest ogromna! To 10 razy więcej grania. I to dobrego grania, bo wedle śmiałych prognoz w Famitsu padnie pierwsza pięćdziesiątka, co wg. mnie jest wystarczającą rekomendacją
W rozwinięciu zdjęcia okładek.

Wszyscy ci, którzy liczyli że w tym tygodniu pograją wraz z resztą Europy w Assassin’s Creed 2 mocno się zawiodą. Premiera polskiej wersji opóźni się o dwa tygodnie. W związku z tym nowy termin premiery to 4 grudnia.
Głos w tej sprawie zabrał Ubisoft:
Od dawna wyczekiwana druga część kultowej gry wzbudza wiele emocji wśród fanów na całym świecie, a kolejne filmy publikowane w internecie biją rekordy popularności. Polska premiera gry została zaplanowana na 04.12.2009. Assassin’s Creed® II pojawi się w naszych sklepach w wersji na konsole PS3, X360. Dodatkowo w dniu premiery, w sieci Empik, dostępna będzie specjalna, kolekcjonerska biała edycja gry na konsole PS3 oraz X360, w której fani znajdą figurkę głównego bohatera oraz specjalny bonus. Wersja na PC pojawi się zgodnie z planem po nowym roku.
Cóż, nie pozostaje nam nic innego jak zacisnąć pięści i cierpliwie czekać…
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, dzisiaj Square Enix poinformowało o dacie premiery “Finalnej Fantazji” - 9 marca 2010r. Za oceanem i w Europie FFXIII zawita niespełna trzy miesiące po premierze w KKW. Ponadto wiadomo, że nie będzie różnic w terminie premiery względem wersji na X360 i PS3.
Dyrektor Square Enix – John Yamamoto mówi:
Wiemy, że nasi fani niecierpliwie oczekiwali kolejnej odsłony. Final Fantasy XIII przebije wszelkie wyobrażenia. Dzięki równoległej premierze na PS3 i – po raz pierwszy – Xboksie 360, FFXIII będzie dostępne dla wszystkich graczy, którzy oczekują najgłębszych przeżyć płynących z gier w 2010 roku.
Cóż, nie pozostaje nam nic innego jak czekać do marca.

Piątek trzynastego bez źle wróżącej plotki? Cóż, to chyba niemożliwe. Tym razem sprawa dotyczy produkcji studia Remedy – Alan Wake. Tytuł ten jest tworzony już od 5 lat i pierwotna - a zarazem oficjalna data premiery – została wyznaczona na wiosnę 2010 roku. Portal MCV donosi, że gra została przeniesiona na maj 2010 roku.
Nie są to zbyt optymistyczne wieści. Alan Wake zapowiada się na naprawdę wyjątkową pozycję, jednak jego ciągłe obsuwy są już wręcz nudne, a Gracze - jeszcze bardziej spragnieni, by w końcu w nią zagrać. Czekamy na oficjalne stanowisko ze strony Microsoftu – miejmy nadzieję, że zaprzeczą tym informacjom.

Microsoft poinformował, że na terytoriach, gdzie obowiązuje system PAL sprzedano 10 milionów konsol Xbox 360. Jest to tak zwany region “EMEA“, w którego skład wchodzą Europa, Bliski Wschód oraz Afryka. Gigant z Redmond nie mógł także przegapić okazji, by pochwalić się różnymi statystykami – Xbox Live zgromadził wokół siebie 20 milionów użytkowników, zaś 60% konsol “ozdabia” salony. Najciekawszy jest jednak fakt, że 35% spośród wszystkich posiadaczy to kobiety. Udział płci pięknej w naszej branży stale się zwiększa – oby tak dalej!

Jeśli wierzyć wynikom sprzedaży podanym przez Activision – a czemu mielibyśmy tego nie zrobić – Modern Warfare 2 w dniu premiery sprzedało 4,7 milionów egzemplarzy na trzech tylko terytoriach: USA, Kanadzie i Wielkiej Brytanii. Analitycy przewidują, że jeśli doliczyć do tego (jeszcze nieznane) wyniki z innych krajów otrzymalibyśmy liczbę wzbudzającą jeszcze więcej szacunku. Ale nie tak wielką, jak przewidywane przez niektórych 7 baniek.
Dzięki takiej liczbie pudełek z grą zabranych z półek nowy CoD zarobił aż 310 milionów dolarów. Jeśli porównamy to z najlepiej zarabiającym w Stanach filmem (oczywiście mowa o „day one”) – The Dark Knight – i jego 158,4 milionami uświadamiamy sobie pełną skalę wydarzenia. Nowa gra Infinity Ward to jedna z najpotężniejszych premier w historii rozrywki i zdecydowanie największa jeśli chodzi o gry: Halo 3 zarobiło mniej mamony w ciągu tygodnia (choć wypada zauważyć, że to tytuł ekskluzywny), a GTA IV sprzedało się w liczbie 3,6 milionów sztuk na całym świecie.
Co to oznacza dla graczy? Na pewno więcej CoDów, DLC do MW2 i dalsza dominację Activision na rynku.

Infinity Ward potwierdziło informację o zmniejszeniu liczby graczy na serwerze – z 32 do 18. Limit 18 graczy na serwerze był normą dla konsolowych wersji CoD 4 i CoD: World at War, jednak w wersji PC była możliwość gry 16v.16. Co było powodem tak radykalnej zmiany? Mackey McCandlish i Vince Zampella z IW wyjaśniają:
Zmieniliśmy liczbę graczy na serwerze podczas prac nad dostosowywania rozmiarów map, perek, klas, wyzwań itd.
Podczas czatu z Infinity Ward gracz podpisujący się nickiem Axen skarżył się, że ma większy ubaw w publicznym domu opieki społecznej niż podczas gry 9v.9. Nie wiem, można się z tym zgodzić, ale taka zmiana ma swoje dobre i złe strony. Czas (i głos graczy) pokaże.
[via Kotaku]