
Nie masz karty kredytowej, ani nie zamierzasz czekać aż wejdą karty-zdrapki do PlayStation Store w Polsce, a mimo to pałasz miłością do WipEouta? Nic straconego. Jak udało się dowiedzieć serwisowi Joystiq, już za miesiąc, 16 października WipEout HD wraz z dodatkiem Fury wyląduje na krążku Blu-Ray.
To już kolejna gra z rzędu, która po pewnym czasie bytu wyłącznie w cyfrowej dystrybucji zostaje wydana w wersji retail (ostatnim przypadkiem był PAIN). Cena w Wielkiej Brytanii będzie wynosić 20 funtów, więc u nas można spodziewać się kwoty ok. 100 zł. Co ciekawe, w Stanach Zjednoczonych takie wydanie nie jest przewidywane. Czyżby Stary Kontynent wolał jednak standardową formę dystrybucji?

Wczoraj, w godzinach 17:40 do 18:40 trwała konferencja Sony na europejskich targach gamescom (dla przypomnienia: Kolonia, Niemcy). I, powiem Wam szczerze, że japoński gigant ma jakiś problem z przeciekami. Tuż przed E3 poznaliśmy PSP Go, mające być największą -jak to mawiają internauci – „megatoną” podczas wystąpienia Jacka Trettona z SCEA. Plotki o odchudzonym PlayStation 3 krążyły jeszcze zanim premierą pierwszej konsoli firmy. Wczoraj je potwierdzono.

Pamiętacie jeszcze konkurs, w którym trzeba sobie było zrobić zdjęcie z ciastkiem i padem od PlayStation 3, a następnie wstawić je na Facebooka, żeby wygrać klucz do bety Fat Princess? Niestety, nikt z redakcji nagrody nie złapał, ale wtedy moje zainteresowanie grą było na najwyższym poziomie. Szkoda, że po premierze nie było tak różowo.

Kilka dni temu zaczęły krążyć plotki (oficjalnie potwierdzone) o ulepszonej edycji LittleBigPlanet. Następnie ujrzeliśmy okładkę, a teraz znamy dokładną zawartość nowego wydania gry. Wszystkie te informacje znajdziecie w rozwinięciu!

Możliwe, że pamiętacie nasze (i reszty świata…) narzekania na problemy z kodem sieciowym Fat Princess – zabawnej sieciowej gry zręcznościowej, dostępnej na PlayStation Store. W poprzedni piątek problem został rozwiązany, ale tylko w Stanach Zjednoczonych. Na szczęście my, paskudni Europejczycy (TFU!) również otrzymaliśmy łatkę (która – poza problemami z łącznością – wprowadza zmiany w kwestii balansu klas). Jeśli chcecie pograć w „Grubasa”, wystarczy ze ściągniecie 13-megową łatkę. Oznacza to jeszcze jedno: recenzji spodziewajcie się już na dniach!
Faktem jest, że gry komputerowe są coraz ładniejsze. Ratchet & Clank: Tools of Destruction to produkcja z 2007 roku a nawet dziś wygląda olśniewająco. I to naprawdę olśniewająco w największym tego słowa znaczeniu. Tekstury w bardzo wysokiej rozdzielczości, antyaliasing, bogata paleta kolorów. Modele postaci są do bólu dopracowane, uszy naszego głównego bohatera aż proszą się o pogłaskanie, a mimika twarzy postaci (i to nie tylko na scenkach przerywnikowych!) to wspaniała, pyszna wisienka na torcie. Na wielkim, smakowitym torcie. Setki pojazdów latających na niebie, między wysokimi budynkami, pięknie wykonane miasta, doliny, krainy, jaskinie i rewelacyjna gra świateł. Bajecznie wyglądająca woda i pięknie animowane modele postaci. Naprawdę, jeśli znajdziecie jakikolwiek brzydki element gry, który w jakikolwiek sposób razi i przeszkadza w rozgrywce, możecie mnie publicznie wychłostać.

Kompletne doświadczenie podróży po pustkowiach dopiero nadejdzie – Fallout 3 od czasu premiery otrzymał kilka dodatków, które teraz będziemy mogli zakupić razem z grą w jednym pudełku. Tak, już wiemy, ze Game of the Year Edition trzeciej części postapokaliptycznej serii ukaże się 13 października na PC, X360 i PS3! A przynajmniej tak twierdzą sklepy GameStop i Amazon. Z Europą może być inaczej – oby nie!
Z nowego wydania szczególnie zadowoleni powinni być posiadacze PlayStation 3 – żaden z addonów nie trafił jeszcze do sprzedaży w PlayStation Network. Fakt, zagoszczą tam we wrześniu, ale jeśli ktoś jeszcze gry nie ma, to chyba czekanie tego miesiąca nie będzie dla niego wielkim problemem?

Insomniac Games było jednym z pierwszych studiów deweloperskich, które postanowiło pobawić się w pionierów i wydać kolejną cześć swojej długiej (cztery odsłony na PlayStation 2 i jedna dla jej następcy!) serii w cyfrowej dystrybucji (profilaktycznie jednak na rynek trafiła również wersja pudełkowa). Takie postępowanie musiało pociągnąć za sobą pewne konsekwencje – „ściągalne” tytuły są z reguły mniejsze i krótsze od ich schowanych w DVD boxach konkurentów. Czy kolejne przygody Ratcheta spotkał ten los?

Nie martwcie się Wy, którzy niecierpliwie wyczekujecie nadejścia Dragon Age: Origins – RPG w klimatach fantasy od doświadczonego BioWare! „Opóźniony” w tym wyjątkowym przypadku nie oznacza „przeniesiony na 2010″. Poprzednia planowana data premiery: 20 października, została zamieniona na 6 listopada (PC, X360) i „później, tego samego miesiąca” w przypadku edycji dla konsoli Sony.