
Wszyscy ci, którzy liczyli że w tym tygodniu pograją wraz z resztą Europy w Assassin’s Creed 2 mocno się zawiodą. Premiera polskiej wersji opóźni się o dwa tygodnie. W związku z tym nowy termin premiery to 4 grudnia.
Głos w tej sprawie zabrał Ubisoft:
Od dawna wyczekiwana druga część kultowej gry wzbudza wiele emocji wśród fanów na całym świecie, a kolejne filmy publikowane w internecie biją rekordy popularności. Polska premiera gry została zaplanowana na 04.12.2009. Assassin’s Creed® II pojawi się w naszych sklepach w wersji na konsole PS3, X360. Dodatkowo w dniu premiery, w sieci Empik, dostępna będzie specjalna, kolekcjonerska biała edycja gry na konsole PS3 oraz X360, w której fani znajdą figurkę głównego bohatera oraz specjalny bonus. Wersja na PC pojawi się zgodnie z planem po nowym roku.
Cóż, nie pozostaje nam nic innego jak zacisnąć pięści i cierpliwie czekać…

Jeśli wierzyć wynikom sprzedaży podanym przez Activision – a czemu mielibyśmy tego nie zrobić – Modern Warfare 2 w dniu premiery sprzedało 4,7 milionów egzemplarzy na trzech tylko terytoriach: USA, Kanadzie i Wielkiej Brytanii. Analitycy przewidują, że jeśli doliczyć do tego (jeszcze nieznane) wyniki z innych krajów otrzymalibyśmy liczbę wzbudzającą jeszcze więcej szacunku. Ale nie tak wielką, jak przewidywane przez niektórych 7 baniek.
Dzięki takiej liczbie pudełek z grą zabranych z półek nowy CoD zarobił aż 310 milionów dolarów. Jeśli porównamy to z najlepiej zarabiającym w Stanach filmem (oczywiście mowa o „day one”) – The Dark Knight – i jego 158,4 milionami uświadamiamy sobie pełną skalę wydarzenia. Nowa gra Infinity Ward to jedna z najpotężniejszych premier w historii rozrywki i zdecydowanie największa jeśli chodzi o gry: Halo 3 zarobiło mniej mamony w ciągu tygodnia (choć wypada zauważyć, że to tytuł ekskluzywny), a GTA IV sprzedało się w liczbie 3,6 milionów sztuk na całym świecie.
Co to oznacza dla graczy? Na pewno więcej CoDów, DLC do MW2 i dalsza dominację Activision na rynku.

Microsoft otrzymał dwa dodatki do Grand Theft Auto IV, o których ekskluzywność zażarcie walczył, pozbywając się pięćdziesięciu milionów baksów ze swojego konta. Drugie z rozszerzeń – Ballad of Gay Tony – trafiło na Xboxa 360 w zeszłym miesiącu, a właściciele PlayStation 3 wciąż płacza do poduszki i czekają na zbawienie w postaci zapowiedzi Episodes from Liberty City na ich konsolę. Może się jednak okazać, że poprzedni „ekspenszyn” straci status ekskluzywności na rzecz PCtów!

Infinity Ward potwierdziło informację o zmniejszeniu liczby graczy na serwerze – z 32 do 18. Limit 18 graczy na serwerze był normą dla konsolowych wersji CoD 4 i CoD: World at War, jednak w wersji PC była możliwość gry 16v.16. Co było powodem tak radykalnej zmiany? Mackey McCandlish i Vince Zampella z IW wyjaśniają:
Zmieniliśmy liczbę graczy na serwerze podczas prac nad dostosowywania rozmiarów map, perek, klas, wyzwań itd.
Podczas czatu z Infinity Ward gracz podpisujący się nickiem Axen skarżył się, że ma większy ubaw w publicznym domu opieki społecznej niż podczas gry 9v.9. Nie wiem, można się z tym zgodzić, ale taka zmiana ma swoje dobre i złe strony. Czas (i głos graczy) pokaże.
[via Kotaku]

Ubisoft właśnie ujawnił skład edycji kolekcjonerskiej Splinter Cell: Conviction. W jej skład wejdzie:
W rozwinięciu zdjęcie edycji kolekcjonerskiej.

W sieci pojawiły się pierwsze recenzje najbardziej oczekiwanego cRPG tego roku – Dragon Age: Origins. Dodam, że dzieło BioWare otrzymało wysokie noty, ale nie obyło się bez słowa krytyki. Poniżej fragmenty trzech z nich:
Angielski PC Gamer wystawił wysoką ocenę, bo aż 94%:
W odróżnieniu od znanego z większości gier BioWare systemu „dobry/zły”, w Dragon Age jesteś taki, jakim widzą cię twoi towarzysze. A to zależy od ich osobowości. Wybierz drogę „po trupach” lub działaj jedynie we własnym interesie, a zyskasz sympatię wykręconych postaci pokroju Morrigan. Bądź prawy i bezinteresowny, a docenią to inne postacie – jak np. Leliana. Im bardziej cię lubią, tym intymniejsze stają się wasze relacje. Może to przyspieszyć wręczając prezenty: specjalne przedmioty, które można znaleźć lub kupić.

Redaktorzy serwisu PC Games Hardware przedstawili wymagania sprzętowe pecetowej wersji Dragon Age: Origins (w rozwinięciu).

Lara jako ikona popkultury i jedna z najbardziej rozpoznawalnych przedstawicielek płci pięknej (lepszej, ładniejszej, bogatszej…), powinna godnie reprezentować zasłużoną już serię Tomb Raider. Jakość kolejnych to odsłon powinna być przynajmniej zbliżona do rewolucyjnej w wielu aspektach, części pierwszej. Tym czasem co część to gorzej, seria się stoczyła niczym wielki kamień z Mount Everest, ale złą passę przerwał nowy deweloper, którego inicjały są identyczne, co wcześniejszych twórców serii. I naprawdę szczerze chciałbym twardo rzecz, że najowsza odsłona serii jest fenomenalna i reszta producentów powinna śmiało się na niej wzorować. Tym czasem Tomb Raider: Underworld nie dosięga do pięt grze Naughty Dog w żadnym aspekcie. Mogę stwierdzić, że tytuł jest aż dobry, tyle, że bardziej pasuje tutaj słowo „tylko”.

Produkcja ukraińskiego studia GSC Game World - Stalker: Shadow of Chernobyl (w Polsce: Cień Czarnobyla) – w 2007 roku była tytułem niejednokrotnie nominowanym w kategorii „gra roku”. Jeżeli nie mieliście okazji się z nią zapoznać, a cyfrowa dystrybucja nie jest dla Was żadną barierą – nadarza się naprawdę niezła okazja.
Steam postanowił przecenić cenę Stalkera do poziomu 4,99$ (wcześniej wynosiła 19,99$). W przeliczeniu na naszą walutę, jest to około 15 zł za kawał porządnego kodu ze świetną rozgrywką z kilkoma zakończeniami.