Kilka tygodni temu dostałem maila z propozycją zrecenzowania wybranych głośników Logitecha. Uznałem, że skoro boom na komputery przenośne ma się coraz goręcej, wypadałoby ocenić coś mobilnego. Wybór padł na model Laptop Speaker Z305 – uroczy kijek zawieszany po zewnętrznej stronie monitora laptopa oferujący, jak głoszą reklamy, 360 stopni czystego dźwięku. Czy aby na pewno?
Nie każdy ma w domu rozstawione sześć highendowych głośników o idealnych nastawach i purystycznie podopinanych kabelkach. Nie każdy ma warte kwartalną wypłatę słuchawki przygotowane do zadowalania koneserów najczystszego gatunku. Bo też i nie każdy zgłasza na taki sprzęt zapotrzebowanie. Większość z nas będzie zachwycona „zwyczajnym” sprzętem wysokiej klasy o naprawdę korzystnym przeliczniku jakość/cena. Takim właśnie cudem są jedne z popularniejszych głośników Creative’a – Gigaworks T20 Series II.

Każdy profesjonalny Gracz wie kim jest Jonathan Wendel. Każdy choć trochę otrzaskany z branżą zna go jako Fatal1ty, jednego z najbardziej rozpoznawalnych i skutecznych e-olimpijczyków. Od czasów jego legendarnych wyczynów w Quake’a 3 aż po tytuły współczesne - koleś jest rozpoznawalny. Ma swoją markę. I z marki tej postanowiło skorzystać firma Creative produkująca osprzęt i peryferia dźwiękowe wysokiej jakości. Najnowszym zaś produktem z linii dedykowanej Graczom są słuchawki Creative Fatal1ty Gaming Headset. I to właśnie je przyszło nam w ostatnich dniach testować.