
Microsoft poinformował o sprzedaży 30 milionów konsol Xbox 360 na świecie. Szczerze gratulujemy, ale trudno się nie uśmiechnąć podczas czytania takich fajnych zdań, jak:
Xbox Live to obecnie największa światowa sieć rozrywkowa
albo:
Xbox 360 oferuje więcej wartości rozrywkowej niż jakakolwiek inna konsola na rynku. Po spojrzeniu na wyniki sprzedaży możemy stwierdzić, że czytelnicy się zgadzają.
Odrobina kozackiej wiary w siebie z samego rana to jest to, czyż nie?

Plany Microsoftu o wykorzystaniu Zune’a do walki z iPodem poległy, teraz jednak jest szansa na powrót tego urządzenia jako przenośnej konsoli do gier.

GameTap w swoim ostantim ogłoszeniu podał, że „użytkownicy GameTap uzyskają dostęp do najbardziej wielbionych gier Microsoft Game Studios, takich jak Age of Mythology, Age of Empires 2, Rise of Nations, Freelancer, Fable: The Lost Chapters, Mech Warrior 4: Mercenaries i seria Zoo Tycoon„.
Co prawda w Polsce usługa ta jest mało popularna, ale oferta brzmi ciekawie.

Grupa OTX w serwisie Gamasutra opublikowała raport dotyczący najbardziej oczekiwanych gier na X360. Badania przeprowadzono na 1000 graczy, odbyły się one na przestrzeni marca i kwietnia.Wyniki wskazują na jedno – gracze wolą inwestować w sprawdzone tytuły. Wszystkie gry, które znalazły się w tym zestawieniu są tytułami bazującymi na markach, które już wcześniej zagościły na konsolach lub komputerach.

Cudowne wieści dla fanów Fable II napłynęły do nas wczoraj prosto z obozu Lionhead. Po ciepło przyjętym „Knothole Island” pora na „See the Future” – kolejne płatne rozszerzenie do najnowszej gry Petera Molyneaux.
Na blogu Lionhead pojawiły się informacje na temat daty premiery oraz ceny drugiego DLC do Fable II. Dodatek zadebiutuje już 12 maja, a sprawdzić będą go mogli wyłącznie posiadacze konsoli Microsoftu. Koszt wzięcia udziału w nowej przygodzie nie będzie przesadnie wygórowany i wyniesie jedyne 560 MSP (taniej niż w przypadku pierwszego rozszerzenia).

Dobry metal nie jest zły. Podobnież rock. Wie o tym ogromna rzesza fanów konkretnej muzyki, wie o tym pewien aktor i – co ważniejsze – wiedzą o tym twórcy gier. Kolejne kopie pomysłu Guitar Hero nie są jednakże wszystkim, czego możemy oczekiwać. Jest także pewne legenda…

Alan Wake to jedna z bardziej oczekiwanych produkcji tego roku a zarazem tytuł owiany wielką tajemnicą. Za jego produkcję odpowiada fińskie studio Remedy Entertainment, które wśród członków growej społeczności natychmiast wywołuje dwa skojarzenia – jedno pozytywne, drugie niestety nie do końca. Primo – to twórcy obu części Max Payne‘a, nowojorskiego gliniarza po przejściach. Przygody policjanta, który stracił żonę i samotnie próbuje zaprowadzić porządek w „Mieście, które nigdy nie śpi” spotkały się z niezwykle pozytywnym przyjęciem, zaskoczyły nowatorskimi rozwiązaniami i na stałe wpisały się do kanonu gier video. Secundo – Remedy to firma, która bardzo długo każe czekać graczom na swoje produkcje i nie jest zbyt szczodra w udzielaniu konkretnych informacji na ich temat.

Pisarz cierpiący na bezsenność przerywaną atakami silnych koszmarów. Historia, która wypełniając kolejne kartki papieru zaczyna wypełniać życie prywatne bohatera. Cicha, odległa od reszty świata wioska okryta gęstą jak źle rozmieszany budyń grozą.