
Microsoft nie mógł już patrzeć, jak ciągle pojawiają się informacje o sprzedaży Modern Warfare 2 i postanowił opublikować dane dotyczące Halo 3: ODST. W ciągu trzech miesięcy od daty premiery – 22 września – tytuł rozszedł się po świecie w ilości 3 milionów egzemplarzy. Warto jednak zaznaczyć, że połowa – 1,5 miliona – znalazła swoich nabywców już w ciągu pierwszego miesiąca. Co prawda nie jest to wynik, który zagroziłby Halo 3, ale chyba nikt tego nie oczekiwał po czymś w rodzaju dodatku.
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, dzisiaj Square Enix poinformowało o dacie premiery „Finalnej Fantazji” - 9 marca 2010r. Za oceanem i w Europie FFXIII zawita niespełna trzy miesiące po premierze w KKW. Ponadto wiadomo, że nie będzie różnic w terminie premiery względem wersji na X360 i PS3.
Dyrektor Square Enix – John Yamamoto mówi:
Wiemy, że nasi fani niecierpliwie oczekiwali kolejnej odsłony. Final Fantasy XIII przebije wszelkie wyobrażenia. Dzięki równoległej premierze na PS3 i – po raz pierwszy – Xboksie 360, FFXIII będzie dostępne dla wszystkich graczy, którzy oczekują najgłębszych przeżyć płynących z gier w 2010 roku.
Cóż, nie pozostaje nam nic innego jak czekać do marca.

Microsoft poinformował, że na terytoriach, gdzie obowiązuje system PAL sprzedano 10 milionów konsol Xbox 360. Jest to tak zwany region „EMEA„, w którego skład wchodzą Europa, Bliski Wschód oraz Afryka. Gigant z Redmond nie mógł także przegapić okazji, by pochwalić się różnymi statystykami – Xbox Live zgromadził wokół siebie 20 milionów użytkowników, zaś 60% konsol „ozdabia” salony. Najciekawszy jest jednak fakt, że 35% spośród wszystkich posiadaczy to kobiety. Udział płci pięknej w naszej branży stale się zwiększa – oby tak dalej!

Microsoft otrzymał dwa dodatki do Grand Theft Auto IV, o których ekskluzywność zażarcie walczył, pozbywając się pięćdziesięciu milionów baksów ze swojego konta. Drugie z rozszerzeń – Ballad of Gay Tony – trafiło na Xboxa 360 w zeszłym miesiącu, a właściciele PlayStation 3 wciąż płacza do poduszki i czekają na zbawienie w postaci zapowiedzi Episodes from Liberty City na ich konsolę. Może się jednak okazać, że poprzedni „ekspenszyn” straci status ekskluzywności na rzecz PCtów!

Debiutujący wczoraj Tekken 6 był pierwszą częścią Tekkena, który pojawił się na innej platformie, niż konsoli Sony. Przedstawiciel Namco Bandai Lee Kirton wyjaśnia powód takiej decyzji:
Namco Bandai chce, aby tytuł był dostępny dla wszystkich. Chcemy, żeby każdy mógł spróbować swych sił. Po raz pierwszy Tekken wyszedł poza PlayStation. Nie jest już tytułem na wyłączność platformy Sony, więc trafia też na konsolę Xbox 360. Jest olbrzymia liczba obu konsol na rynku, a my chcemy, aby tytuł był dostępny dla wszystkich. Nie możemy dłużej podążać ścieżką wyłączności.
Wyjaśnienie jest bardzo proste: nie opłacalne jest robienie gry na wyłączność dla jednej platformy. Sprzedaż nie pokrywa kosztów produkcji. Tym samym ekskluzywne tytuły będą teraz realizowane w większości przez wewnętrzne studia Sony, czy Microsoftu.

W jednej z Amerykańskich stacji radiowych przeprowadzono wywiad z pracownikami Rockstar’a. Oto co usłyszeliśmy:
Nie wiem co mogę powiedzieć na ten temat, poza informacją, że dodatki są przeznaczone na Xbox’a. Przedstawiciele Microsoftu przyszli do nas z pieniędzmi i propozycją, aby na ich sprzęcie DLC ukazały się jako pierwsze.
Najważniejszym słówkiem jakie wypowiedzieli przedstawiciele Rockstar jest „pierwsze”, co może oznaczać, że DLC na PS3 są już tylko kwestią czasu.
Dodatkowo panowie z Rockstar zdradzili, że wewnątrz firmy krąży mail dot. kolejnej odsłony kultowego Grand Theft Auto.

W wywiadzie dla serwisu Gizmodo, Steve Ballmer (CEO Microsoftu) potwierdził, że w niedalekiej przyszłości możemy spodziewać się napędu Blu-Ray do Xboxa 360, w postaci akcesorium. Jego wypowiedź brzmiała następująco:
Nie wydaje mi się, abyśmy planowali montaż czytnika Blu-Ray w konsoli. Będziecie mogli go nabyć jako akcesorium.
Sprawa wydaje się jasna. Pomimo tego, że MS przegrał tak zwaną „wojnę formatów” ze swoim HD-DVD, kolejno zarzekał się, że nigdy nie będzie Blu-Ray w ich konsolach, sytuacja wymusiła na firmie zmianę decyzji. Mowa tutaj oczywiście o niektórych grach, takich jak RAGE, dla których jedna płyta DVD, to za mało, a także o silnie rozrastającej się bibliotece filmów na Blu-Ray.
Jak zaś skomentował sprawę dział PR?
Naszym bezpośrednim rozwiązaniem dla filmów w jakości Blu-Ray, jest zbliżająca się tej jesieni usługa Zune Video oraz streaming filmów w rozdzielczości 1080p. Jeżeli chodzi o nasze plany na przyszłość, to nie jesteśmy jeszcze gotowi, by je ogłosić i komentować.
Niestety, poza samym faktem prac nad opcjonalnym BR, nie wiadomo tak naprawdę nic – ani o cenie, ani o przewidywanej dacie premiery. Czekamy na szczegóły i oficjalne stanowisko Microsoftu.
Marka Halo bezsprzecznie jest system-sellerem najnowszego dziecka Billa i jego świrniętej spółki. Na gry z tej serii czekają miliony, a statystyki mówią same za siebie – szpile sprzedają się wprost fenomenalnie, zaś ludzie są tak miłymi istotami, że grają wciąż i wciąż… Istnieją jednak tacy, dla których Halo to sam hype, nieoferujący nic poza nazwą i kolorowymi przeciwnikami, lekko podobnymi do Pokemonów. Cóż, gusta są różne i nie ma takiego produktu, który zadowoli wszystkich. Nie będziemy tutaj jednak oceniać najnowszej części przez pryzmat całej serii, ani tym bardziej fanów. Bierzemy pod lupę Halo 3: ODST – produkt pełny i gotowy, którego nic bronić nie musi – on broni się sam. A, i przyciąga. To najbardziej odosobnione Halo od poprzednich odsłon – nie ma tutaj ani na chwilę Master Chiefa – a jednak sprytnie wplecione w historię serii.

Studio Rare zaczęło przywracać do życia niektóre ze swoich klasyków za pomocą Xbox Live Arcade już jakiś czas temu. Najpierw Banjo-Kazooie, teraz czekamy na pierwszego Perfect Darka. Po przypuszczeniach o możliwości powrotu kolejnego hitu studia – Goldeneye – zostały już tylko wspomnienia. W odpowiedzi udzielonej Nintendo Everything firma przekazała, że nie mamy co liczyć na zagranie jako Bond ani na Xboksach 360, ani na Wii. Powód? Problemy licencyjne.
Mimo, że wielu fanów może być zawiedzionych takim stanem rzeczy, nie wolno zapominać pewnego ważnego faktu: grę wydano ponad dziesięć lat temu, na konsolę Nintendo, a za dystrybucję odpowiedzialna była firma inna od dzisiejszych właścicieli Rare.
Pozostaje czekać na Perfecta!