Gemo istniało aktywnie w ostatniej (jak na razie) naprawdę fajnej erze growego biznesu. Odpaliliśmy nasze wirtualne podwoje w finalnych miesiącach tego pięknego okresu, kiedy rynek był jeszcze relatywnie mały i każdy większy tytuł był ŁAAA, PREMIERĄ! Staliśmy też na przedprożu pięknej i rewolucyjnej Ery HD. Dzisiaj mija równo tysięczny dzień istnienia tego bloga dla Graczy. Poczuliśmy więc ostatnio w redakcji, że już starczy.
Myśleliście, że wypadliśmy z gry? Kilkumiesięczna przerwa spowodowana różnymi sprawami to już przeszłość. Gemono wkracza w nowy bieg, który tym razem na pewno będzie nieustającym maratonem dostarczającym Wam masę wysokiej jakości tekstów. W związku z restartem, postanowiliśmy odświeżyć nieco skład, a także zmienić formułę serwisu: odtąd Gemono to głównie felietony opisujące trendy w naszej branży oraz nadzwyczajne wydarzenia, a stałymi gośćmi pozostaną także recenzje i beta testy.
Aloha! Witam serdecznie w nowej nieregularnej serii felietonów na Gemono! W kolejnych częściach „Pamiętnika” opisywać będę gry, filmy, książki, płyty, wydarzenia, które zafascynowały mnie i mogą zafascynować też Was – Graczy, Czytelników, ale przede wszystkim po prostu młodych, inteligentnych, otwartych ludzi. Mam nadzieję, że dzięki „Pamiętnikowi” odkryjecie światy, o jakich Wam się do tej pory nie śniło!
Dawno nic u nas nowego nie było, prawda? A zatem najwyższa pora ten stan rzeczy zmienić. Już w tę niedzielę zapraszamy na Joorg’s Broadcast, czyli granie na żywo w wykonaniu naszego nowego stałego współpracownika! Cykl ten, znany już wszystkim Czytelnikom jego bloga, przechodzi od nadchodzącej, jubileuszowej zarazem (bo dziesiątej) edycji pod skrzydła Gemono! i będzie przez naszą redakcję czynnie wspierany.
Na jego łamach będziemy ogłaszali część konkursów, okazjonalnie też do współkomentowania właśnie rozwalanego tytułu (w tym tygodniu łoimy co-opa w Saint’s Row 2 oraz Rainbow Six: Vegas) wkręci się któryś z naszych stałych redaktorów. A nawet jeśli akurat nie przewidzimy żadnych dodatkowych atrakcji zostaje Wam zawsze zabawny, przyjemny i nietypowy sposób testo-omawiania gier wszelkiego rodzaju.
A zatem, nie zapomnijcie – najbliższa niedziela, punkt 17:00 – tutaj. Bądźcie.
Stay tuned.
Muszę przyznać, że zostaliśmy mile zaskoczeni. Liczba zgłoszeń znacznie przekroczyła nasze regularne dzienne limity otrzymywanej poczty co, no cóż, nie do końca miło odbiło się na czasie pracy osoby sprawdzającej wyniki. Ale rzeczony delikwent nie narzekał i z przyjemnością dostarczył mi dzisiaj nazwiska zwycięzców. A oto i oni!
Zestaw zawierający dodatek do gry Dragon Age: Początek o podtytule Przebudzenie wraz z książką Davida Gaidera Dragon Age: Utracony Tron (od wydawnictwa Fabryka Słów) zdobyła Diana Socha! Sama zaś powieść powędruje w pierwszych dniach rozpoczynającego się własnie tygodnia do Pawła Mańkowskiego!
Prosimy o podesłanie swoich danych adresowych przez ten formularz oraz gratulujemy zwycięstwa!
Stay tuned!
Bardzo przyjemny zbieg okoliczności – Światowy Dzień Książki sprzęga się kalendarzowo z naszym najnowszym konkursem. A wiecie dlaczego? Otóż tym razem zarówno pytania jak i pula nagród utrzymane zostały w klimatach konkretnej fantastyki – rozchodzi się bowiem o najnowsze dzieło studia BioWare – głośnego, udanego i pozytywnie ocenianego Dragon Age’a. Wraz z wydawnictwem Fabryka Słów zorganizowaliśmy dla Was quiz dziesięciu pytań dający Wam szansę na zgarnięcie nie tylko gry, lecz także dwóch sztuk powieści Davida Gaidera Dragon Age: Utracony Tron.
Brzmi ciekawie?
Zaskoczyliście nas niesamowicie. Zgłoszenia płynęły lawinowo praktycznie do ostatniego dnia. Skrzynka przy przeskakiwaniu między stronami odebranych maili kilkukrotnie odmówiła współpracy a i sam jej silnik coś jakby ociężalej chodził. Sporo się tego nazbierało. A co najlepsze, zestaw samych poprawnych odpowiedzi nadesłała tylko jedna osoba. Tylko jedno, pojedyncze zgłoszenie było w pełni zgodne z kluczem odpowiedzi i zasługuje na nagrodę. A wysłał je…
Od czasu naszego wielkiego powrotu minęło czternaście dni, równe dwa tygodnie. 310 dni minęło od czasu, gdy celebrowaliśmy setny tekst puszczony na główną. A od opublikowania naszej pierwszej notki na zupełnie wówczas inaczej wyglądającym blogu mającym w redakcji jedynie dwójkę absolutnie nieświadomych na co się piszą wariatów minęło dni 365. Minął równy rok. I oto jesteśmy, teraz, tutaj.
Redakcja zreorganizowana i odpoczęta. Strona przemodelowana i przywdziana w nowe szatki. Wysokiej jakości teksty napisane, zredagowane i czekające na swoje okienko w grafiku publikacyjnym. Osiem wielkich zmian przygotowanych, pięć skończonych, trzy ogłoszone już dzisiaj. Dużo miniaturowych (głównie graficznych) dodatków będzie jeszcze wdrażanych na dniach dając nam wszystkim przyjemne uczucia spędzania czasu na stronie, która samoczynnie i stale ewoluuje. Wszystko gotowe.
Miło nam w końcu ogłosić, że Gemono! wróciło. Też nie mogliśmy się tej chwili doczekać, szczególnie, że już troszkę się z Wami zżyliśmy. I w ten oto piękny wieczór reprezentujący ostateczne zerwanie z zimą & zwiastujący nadchodzącą wiosnę ogłaszamy nadejście nowego rozdziału naszej wspólnej przygody. Zapraszamy do spojrzenia na aktywnie update’owaną listę zmian oraz do przeczytania naszej pierwszej po respawnie publikacji – recenzji BioShocka 2 autorstwa Rafała.
Kolejne premiery tekstów już na dniach, kolejne nowinki techniczne – również.
Nie przedłużając zatem,
Stay tuned!