
Eh.. znowu Sony nas nie rozpieszcza. Kolejna aktualizacja, którą z czystym sumieniem można pominąć. Brak nowych gier i jedno demo które ściągną tylko fani koszykówki to za mało. Jest natomiast kilka wartych obejrzenia trailerów i darmowe dlc do LittleBigPlanet i Brütal Legend.
Pełna lista uaktualnień w rozwinięciu.

Wydana w czerwcu tego roku na terenie Japonii i USA bijatyka BlazBlue: Calamity Trigger okazała się być miłą niespodzianką i zdobyła spore grono fanów. Premiery w Europie jak nie było, tak nie ma – planowany termin wydania to pierwszy kwartał 2010 roku. Pomimo tego faktu, studio Arc Soft Works ogłosiło, że rozpoczęło prace nad kolejnym projektem – portem BlazBlue dedykowanym dla PSP!
Wersja na przenośną konsolę Sony oferować ma tryb multiplayer ad-hoc dla czterech Graczy (przez wi-fi), pełną paletę dwunastu postaci (także z ich wcieleniami z poprzednich odsłon serii). Zupełną nowością jest tryb Legion – rozgrywka będzie polegać na tym, że bohater porusza się wokół mapy strategicznej, zaś same pojedynki 1 vs 1 będą owocować zdobyciem terytorium. Obecnie podano jedynie datę premiery dla Japonii, która nastąpi 25 lutego 2010 roku.

Wasze PCty już ciężko pracują przy partyjkach w demo Left 4 Dead 2 dostępne na Steamie? Pewnie zauważyliście, że – jak w przypadku pierwszej części – tryb versus jest w nim zablokowany. A może i nie, bo byliście zbyt zajęci rozczłonkowywaniem zombie za pomocą GITAR i MACZET. Prawdopodobnie chcielibyście spróbować kawałka versusowego tortu przed premierą gry – np. żeby zobaczyć, jak kontroluje się nowe rodzaje zakażonych (JOKEY).
Dzięki zdolnym modderom macie taką możliwość. Wystarczy, że ściągniecie odpowiedni plug-in, żeby hostować partyjkę, ale tylko wklepiecie parę linijek w konsoli, żeby móc do niej dołączyć. Po dokładne instrukcje zapraszamy na L4Dmods.com.

Czy kiedy nie możecie przejść jakiegoś trudnego etapu, albo ciągle zdejmuje Was ten sam camper, rzucacie kontrolerem ze wściekłości? Cóż, mi się to nigdy nie zdarzyło i mam nadzieję, że stan rzeczy się nie zmieni. Francuski magazyn growy Amusement może graczy ma spokojnych, ale zapędy jak najbardziej destrukcyjne. Po tym, jak pracownicy Sony z ogromną siłą przywalili w ścianę, ci postanowili pójść w ich ślady i zaczęli… strzelać DSem oraz PSPGo. Ciekawi, jak wyszło (obrakzi w rozwinięciu)?

Ubisoft właśnie ujawnił skład edycji kolekcjonerskiej Splinter Cell: Conviction. W jej skład wejdzie:
W rozwinięciu zdjęcie edycji kolekcjonerskiej.

W sieci pojawiły się pierwsze recenzje najbardziej oczekiwanego cRPG tego roku – Dragon Age: Origins. Dodam, że dzieło BioWare otrzymało wysokie noty, ale nie obyło się bez słowa krytyki. Poniżej fragmenty trzech z nich:
Angielski PC Gamer wystawił wysoką ocenę, bo aż 94%:
W odróżnieniu od znanego z większości gier BioWare systemu „dobry/zły”, w Dragon Age jesteś taki, jakim widzą cię twoi towarzysze. A to zależy od ich osobowości. Wybierz drogę „po trupach” lub działaj jedynie we własnym interesie, a zyskasz sympatię wykręconych postaci pokroju Morrigan. Bądź prawy i bezinteresowny, a docenią to inne postacie – jak np. Leliana. Im bardziej cię lubią, tym intymniejsze stają się wasze relacje. Może to przyspieszyć wręczając prezenty: specjalne przedmioty, które można znaleźć lub kupić.

Jeśli wierzyć CVG, brytyjskie studio Rare pracowało nad kontynuacją jednej ze startowych gier Xboksa 360, Kameo: Elements of Power. Projekt został skasowany, żeby pozyskać ludzi do prac nad Natalem.
Co więcej, źródła CVG twierdzą, że anulowano nie tylko Kameo 2, ale też sequele innych gier firmy. Jeśli to prawda, zapewne ominął nas nowy Killer Instinct. Ale nie wysuwajmy tak daleko idących wniosków.

Tak tak, wzrok Was nie myli. Z reguły okazji na zakup gier w dobrych cenach próżno co szukać w marketach, ale nastąpił kolejny wyjątek od tej reguły. W najnowszej gazetce Tesco znalazło się Modern Warfare 2 w wersji na PS3 oraz X360 w cenie 169,99 zł! Jest to najlepsza cena w całym kraju – nawet na Allegro nie idzie „wyrwać” gry za taką kwotę (najtaniej: 194 zł). Nie wiadomo jednak, w jakich marketach będzie obowiązywać ta oferta – możliwe, że tylko w dużych miastach.


Na pewno wśród Was znajdzie się grupa osób, która nie jest do końca pewna, czy Heavy Rain trafi w ich gusta. Quantic Dream postanowiło zaradzić temu problemowi i zdecydowało się na – teoretycznie – prosty zabieg, czyli stworzenie wersji demo. Dlaczego teoretycznie? Osoba grająca główne skrzypce w produkcji gry - David Cage – stwierdza, że nie jest to wcale takie łatwe, jak nam się wydaje.
Obecnie pracujemy nad tworzeniem wersji demo, co jest dla nas sporym wyzwaniem. Znalezienie jednej sceny, która pokaże co staramy się osiągnąć przez Heavy Rain, to coś naprawdę trudnego. Jeżeli pokażemy fragment z intensywną akcją, Gracze pomyślą, że tak wygląda cała gra – to samo byłoby w przypadku, gdybyśmy zawarli scenę detektywistyczną. Problem polega na tym, że każda scena oferuje kontekstową rozgrywkę, co jest trudne do zrozumienia i przekazania w jednym demie.
Dema mają dwie strony medalu – jeżeli go nie opublikujesz, ludzie pomyślą, że developer ma coś do odkrycia. Wiemy także, że wiele gier poprzez demo zostało skazanych na niepowodzenie, bo nie przedstawiły one pełnej jakości, która kryje się w danym tytule.
Nie sposób nie zgodzić się z ojcem Heavy Rain. Niejednokrotnie każdy był w sytuacji, gdy dobrze zapowiadająca się gra zwyczajnie nie sprostała naszym oczekiwaniom – a przecież graliśmy tylko w wycinek pełnej wersji. Jest on jednak głównym czynnikiem decydującym o zakupie. Na chwilę obecną nie znana jest data wydania dema – możemy spekulować, że pojawi się ono pod koniec tego roku, bądź na początku przyszłego.