Recenzja – Tomb Raider: Anniversary

Recenzja - Tomb Raider: AnniversaryCo odróżnia gry bardzo dobre od „tylko” dobrych? Trudno jednoznacznie określić, ale na pewno są to produkcje zapadające w pamięć i takie, w które nie gra się kilka godzin a co jakiś czas się do nich zwyczajnie wraca by ponownie zatopić się w przygodzie. Takim tytułem jest pierwsza część Tomb Raidera – marka, której początkowo głównym bohaterem miał być miły pan. Swoją drogą, ciekawe czy wtedy Uncharted miałby cycatą dziewuszkę niczym Lara Croft. Tą właśnie przedstawicielką płci pięknej od lat przechodzimy gry z serii Tomb Raider, której część pierwsza stanowiła rewolucję w grach video. Z różnych powodów, których raczej nie będę wymieniał, bo to nie retrospekcja. To recenzja remake’u najlepszej odsłony przygód pięknej kobiety, którą trochę zjadł mainstream. No, ale gra była zacna.


» Czytaj dalej »

VERSUS #2 – Dead Space vs Resident Evil 5

VERSUS #2 - Dead Space vs Resident Evil 5Pierwsza część Resident Evil wyszła w roku 1996 podbijając konsolę PSX. Cóż, jeżeli chodzi o gry z gatunku survival horror, było to „małe” objawienie. Graczom spodobała się trudna, nieco zręcznościowa gra. Przez wielu uważany za najlepszy z serii tytuł doczekał się kontynuacji. I tak Resident Evil 2 osiągnął sukces jeszcze większy niż poprzedniczka. Machina ruszyła a świat zalewany był kolejnymi to częściami (często spin-offami) sagi. Część czwarta podeszła do tematu nieco inaczej. Zmianie uległa kamera, celowanie a przeciwnicy nie byli już tak powolni. Gra przestała być survival horrorem a raczej zdefiniowała gatunek, bo od jej czasu nie pojawiły się żadne godne uwagi dreszczowce z krwi i kości. Resident Evil 5 zapowiadany był na „więcej, ładniej, lepiej”. No, może nie więcej, bo gra jest krótsza, ale o tym później. Tym czasem Electronic Arts po cichu przygotowywało sobie grę o całkiem innej tematyce, jednak sposób w jaki przedstawiona jest rozgrywka jest identyczny. Piąta część Resident Evil i nowo powstała marka – Dead Space – mogą ze sobą jak najbardziej konkurować. Zapraszam więc do kolejnego odcinka cyklu VERSUS.


» Czytaj dalej »

Recenzja – Devil May Cry 4

Recenzja - Devil May Cry 4Pamiętam kontrowersje związane z pierwszymi materiałami Devil May Cry 4. Bohater ma brzydką twarz, śnieg. Fora wrzały do czerwoności. Obawy, że gra przypomina najgorszą część serii – drugą. Miasto. Sam nie spałem po nocach spokojnie, bo bałem się o jedną z moich ulubionych serii. Jednak to wszystko nie było potrzebne. Tak, drogi Czytelniku. Devil May Cry to seria, której styl i klasę można wychwalać bez końca, a jej czwarta część to swojego rodzaju korona na pięknym posągu.


» Czytaj dalej »

Recenzja – Skate

Recenzja: Skate

Znasz to na pewno, bo nie ma miasta, w którym by Ich nie było. Idziesz sobie spokojnie miastem pod błękitnym niebem. Obserwujesz i słuchasz przechodniów, którzy ciągle gdzieś się spieszą, kłócą i każdy martwi się o siebie. Jest jednak mimo wszystko cisza. Wokół Ciebie jednak coś zagłusza tę ciszę. Trzaski. To Oni. Działają Ci na nerwy, ale jakby spojrzeć z drugiej strony – przechodnie też są Ich wrogami. Jesteś przechodniem. A to Oni. Skaterzy. Skate jest po prostu grą, w której przekonasz się, że nie tylko deskorolkowcy uprzykrzają życie reszcie ludzi, a vice versa.


» Czytaj dalej »

VERSUS #1 – Overkill vs Umbrella Chronicles

VERSUS #1 - Overkill vs Umbrella Chronicles

Sławetne serie – jedna znana z automatów (plus kilka konwersji) jako najlepszy on-rail shooter. Pamiętacie? Taka gra, że ekran idzie sam a Ty eliminujesz wszystko dookoła. Nuda? Zapomnijcie o nudzie. Druga seria – Resident Evil – to klimatyczny, aczkolwiek nieco zręcznościowy survival horror. Miał jednak kilka wycieczek w świat „celowniczków” (mowa oczywiście o beznadziejnych spin-offach o podtytułach Survival i Dead Aim), ale dopiero teraz przyszło serii pokazać co ma do powiedzenia na polu gier arcade. Za to The House of the Dead, który nieco się stoczył, powraca w znakomitej formie. Który z nich ostatecznie wypadł lepiej? Pozostaje Wam albo zgadywać albo zjechać niżej.


» Czytaj dalej »

W Battlefield 1943 gra się słabo

Battlefield 1943 z datąNie, nie dlatego, że gra jest beznadziejna. Po prostu zbyt duża popularność ma też w tym przypadku skutki uboczne – lagi. Tytuł wylądował dwa dni temu na Xbox Live Arcade i od samego początku nie było zbyt różowo. Opóźnienia powodowały dyskomfort rozgrywki lub też kompletny brak możliwości gry.


» Czytaj dalej »

Czekacie na Skate 3?

Czekacie na Skate 3?

Ja czekam. Lubię serię, poza tym deskorolka to moje drugie imię. Być może dostaniemy nową część serii Skate. Osoba reprezentująca Epicly Trife (blog o deskorolce) podała na Twitterze pewne informacje.


» Czytaj dalej »

Dead Island żyje!

Dead Island żyjePamiętacie jeszcze tytuł warszawskiego studia Techland o skromnej nazwie Dead Island? Tak, też o nim zapomniałem. Gra została ogłoszona w jeszcze w 2007 roku, rok później pojawiły się ostatnie materiały. I cisza. Na szczęście projekt nie umarł, co potwierdził Błażej Krakowiak. Więcej w rozwinięciu.


» Czytaj dalej »

Demo Left 4 Dead 2 to pewniak!

Valve broni Left 4 Dead 2

Panie i panowie, Gabe Newell oficjalnie potwierdził, że wersja demonstarcyjna gry Left 4 Dead 2 ujrzy światło dzienne. Niestety pan nie ma pojęcia jak będzie ono wyglądać (jedna kampania?) ani kiedy je dostaniemy, ale ważne, że „trochę” graczy będzie mogło spróbować powalczyć z zombiakami przed ostateczną decyzją zakupu. Jeżeli chodzi o mnie – twórcy już mają moje dwieście złotych. Nawet bez dema.

Strona 2 z 512345