
Bardzo żałuję, że moda (wręcz szaleństwo!) na Monster Hunter nie wyszła poza Japonię. Capcom planuje ostro zaatakować zachód nadchodzącym Unite, do czego wykorzystano zabawne reklamy.
Logicznym posunięciem, po rzuceniu okiem na sprzedaż MH i Wii, wydaje się wydanie kolejnej części serii właśnie na sprzęt z gruchą i pilotem. O zbliżającym się Tri wiemy już od dawna, ale amerykańsko-europejska premiera nie została jeszcze potwierdzona.
Na szczęście, na stronie jankeskiego oddziału Capcomu, pośród tytułów takich jak Dead Rising 2 i Dark Void, znalazła się właśnie kolejna odsłona łowieckiej serii. Wniosek może być jeden: spodziewajmy się oficjalnej zapowiedzi! Do tej pory tylko w USA, ale może Europejczycy też zakosztują radochy wspólnego zarzynania stworów.

Patapon 1 i 2 to niesamowite gry. Problem w tym, że nie pasują do konsoli przenośnej: wymagają ciszy, skupienia i spokoju. Bicie wysokolevelowego bossa, kiedy jedna źle wydana komenda, jeden nietrafiony w czas unik mogą zaprzepaścić cały hazard, to hardcore’owe przeżycie.
Dlatego Sony coraz częściej otrzymuje od fanów prośby o wydanie kolejnej części serii na duży sprzęt. Dotychczasowa reakcja to jeno „przyglądamy się sprawie”, ale nadzieja pozostaje.
Nie pasuje do tego jeno najnowsza polityka japońskiego giganta, który ostatnio dokonał zwrotu o 180 stopni i mocno wspiera PSP. Pozbawianie własnej konsoli kolejnego exclusive’a to raczej kiepski pomysł, czyż nie?

Dobry wieczór wszystkim czytelnikom! Ja jestem Kradziej, przed mą paskudną gębą śliczny monitor, a na prawo ode mnie – Pudło. Pełne informacji ciekawych, nerdowatych, śmiesznych i druzgoczących. Minął miesiąc (no, z malucieńkim poślizgiem), wiec wypadałoby znów zajrzeć do jego wnętrza. Wkładam do środka swoje owłosione łapsko i wyjmuję pierwszą porcję wieści ze świata…

Grupa ludzi protestowała wczoraj w Franklin Mills Mall w Filadelfii. Jaki ma to związek z grami?
Jak się okazuje, protestanci pod opieką funkcjonariuszy policji udali się do centrum rekrutacyjnego armii Stanów Zjednoczonych. Owa placówka wykorzystywała gry wideo w celu przekonania młodzieży do zasilenia wojska (chodzi oczywiście o różne FPSy pokroju America’s Army). Przeciwnikom idei pozwolono wejść do tego miejsca i wygłosić swoje poglądy. Następnie siedmiu z nich, głównie noszących białe maski, zostało aresztowanych. Inna rzecz, że owe aresztowania były bardzo pokojowe i wyglądały na zaplanowane jako upamiętnienie protestu.
Nie wiem jak wam, ale mi wykorzystywanie gier jako narzędzia rekrutacyjnego wydaje się dość „niecnym” pomysłem. W końcu rzeczywistość w bardzo małym stopniu pokrywa się z jej wirtualnym odpowiednikiem…

Activision wykorzystało Treyarch i zmieniło Call of Duty w serię, której kolejne odsłony ukazują się z roku na rok. Pierwotni ojcowie gry - Infinity Ward – dłubią nad Modern Warfare 2 (jakby nie patrzeć, kolejny CoD), a jego akcja będzie umiejscowiona w czasach współczesnych (jak to sugeruje tytuł). Dzisiaj na świat wyszła plotka, jakoby następna część serii miała opowiadać o wojnie w Wietnamie.
Wśród utworów muzycznych, które Activision ma zamiar zakupić na potrzeby nowej gry znalazły swe miejsce dzieła kojarzące się ze wspomnianym wcześniej okresem. Wspomniano także o motywach kubańskich, afrykańskich i radzieckich.
Ponadto, za developing odpowiedzialny jest między innymi Noah Heller - senior producer Call of Duty: World at War. Oznacza to prawdopodobnie, że gra powstaje w biurach Treyarch.

Ostatnio bardzo modnym tematem jest Apple i ich iPod Touch/iPhone, a konkretniej próba stworzenia z tych platform kolejnej konsoli przenośnej. Firmie z jabłkiem idzie to bardzo dobrze, o czym świadczy chociażby przekroczenie pułapu miliarda ściągnięć z AppStore.
W tym tygodniu korporacja zatrudniła dwóch nowych, ważnych pracowników. Richard Teversham to były spec od strategii Xboxa w MicroSofcie, Bob Drebin (wcześniej pracownik Advanced Micro Device) stworzył procesor graficzny GameCube’a. Takie „zdobycze” świadczą o jednym. Apple pragnie, aby gry na ich sprzęt wyglądały jeszcze lepiej i było ich jeszcze więcej.
Co prawda iPoda nie posiadam, ale może tym dwóm panom uda się mnie do niego namówić?

Serwis Gamasutra opublikował wyniki badań spod szyldu „najbardziej wyczekiwane”, tym razem poświęcone PlayStation 3. Co możemy wywnioskować z ów raportu?

Kolejny raport odnośnie najbardziej wyczekiwanych gier. Po X360 i PS3 przyszła kolej na Wii i – jak można się było domyślić – sytuacja tej platformy w dużym stopniu różni się od jej rywali.

Nie chodzi o ilość sprzedanych kopii gry Spore (to byłoby niemożliwe), ale o liczbę utworzonych w niej stworów. Twórcy mają się z czego cieszyć, bowiem wczoraj przebiła ona setny milion. Sporepedia - system zapisujący kolejne odmiany stworzeń – była wprawdzie wyłączona, ale deweloper wstawił ogłoszenie o tym osiągnięciu na