
Pierwszy Assassin’s Creed to jedna z ważniejszych produkcji ostatnich lat. Tytuł ten wzbudził sporo kontrowersji oraz niejako podzielił środowisko graczy na oddanych fanów przygód Altaira i ludzi podchodzących do tej produkcji nieco bardziej sceptycznie. Mimo wielkiego rozmachu i naprawdę porządnego wykonania, dziecko UbiSoftu nie sprostało wizerunkowi produkcji przełomowej, skrzętnie kreowanemu przez producentów gry aż do dnia jej premiery.

Alan Wake to jedna z bardziej oczekiwanych produkcji tego roku a zarazem tytuł owiany wielką tajemnicą. Za jego produkcję odpowiada fińskie studio Remedy Entertainment, które wśród członków growej społeczności natychmiast wywołuje dwa skojarzenia – jedno pozytywne, drugie niestety nie do końca. Primo – to twórcy obu części Max Payne‘a, nowojorskiego gliniarza po przejściach. Przygody policjanta, który stracił żonę i samotnie próbuje zaprowadzić porządek w „Mieście, które nigdy nie śpi” spotkały się z niezwykle pozytywnym przyjęciem, zaskoczyły nowatorskimi rozwiązaniami i na stałe wpisały się do kanonu gier video. Secundo – Remedy to firma, która bardzo długo każe czekać graczom na swoje produkcje i nie jest zbyt szczodra w udzielaniu konkretnych informacji na ich temat.

Wiedźma w lateksowym wdzianku wyglądem przypominająca seksowną sekretarkę z nisko budżetowych filmów dla dorosłych, złe demony i upadli aniołowie oraz włosy naszej heroiny jako główne narzędzie do eksterminacji oponentów. Taka właśnie jest Bayonetta, nowe dzieło japońskiego studia Platinum Games.