Redakcja zreorganizowana i odpoczęta. Strona przemodelowana i przywdziana w nowe szatki. Wysokiej jakości teksty napisane, zredagowane i czekające na swoje okienko w grafiku publikacyjnym. Osiem wielkich zmian przygotowanych, pięć skończonych, trzy ogłoszone już dzisiaj. Dużo miniaturowych (głównie graficznych) dodatków będzie jeszcze wdrażanych na dniach dając nam wszystkim przyjemne uczucia spędzania czasu na stronie, która samoczynnie i stale ewoluuje. Wszystko gotowe.
Miło nam w końcu ogłosić, że Gemono! wróciło. Też nie mogliśmy się tej chwili doczekać, szczególnie, że już troszkę się z Wami zżyliśmy. I w ten oto piękny wieczór reprezentujący ostateczne zerwanie z zimą & zwiastujący nadchodzącą wiosnę ogłaszamy nadejście nowego rozdziału naszej wspólnej przygody. Zapraszamy do spojrzenia na aktywnie update’owaną listę zmian oraz do przeczytania naszej pierwszej po respawnie publikacji – recenzji BioShocka 2 autorstwa Rafała.
Kolejne premiery tekstów już na dniach, kolejne nowinki techniczne – również.
Nie przedłużając zatem,
Stay tuned!
Miło mi ogłosić, iż przesuwamy restart Gemono! o około dwa tygodnie. Czas ten powinien wystarczyć, by uruchomić na stronie zmiany, które hardkorowo przekroczyły nasze pierwotne założenia. Bo, widzicie, siedząc i zastanawiając się, czym by Was tutaj mile ugościć na nowej wersji strony, doszliśmy do prostego wniosku. Wszystkim.
Dlatego też zamiast dopiąć pewną pulę projektów na dzisiaj, rozszerzyliśmy ją blisko czterokrotnie i daliśmy sobie dodatkowe dwa tygodnie. Będzie się działo. I, to mogę obiecać już teraz, spodoba się Wam bardzo.
A więc stay tuned.
Nadchodzi coś epickiego.

Mogę w końcu napisać te słowa oficjalnie. Po przedłużającym się delikatnie okresie stagnacji związanej ze zmianami w Redakcji, ekstremalnym wzrostem zakresu obowiązków prywatnych u obu Naczelnych oraz paroma eksplozjami w piwnicach naszej serwerowni, możemy w spokoju nabrać powietrza w płuca i konkretnym chuchem odmuchać z kurzu Gemo!
Stopniowe zmiany w organizacji witryny, jej wyglądzie oraz szybkości działania (harder, better, faster, stronger, czyż nie?) będziecie mogli obserwować już w nadchodzących dniach, będą to jednak nasze reorganizacje techniczne. Powrót Waszych ulubionych cykli, wdrożenie wielu nowych oraz, no wreszcie, ogólne odżycie strony planujemy na walentynki. Oczyścimy też do tego dnia nasze forum z zależałego tam spamu.
Wieczór 14 lutego. Zapraszamy.
Stay tuned.
Nie każdy ma w domu rozstawione sześć highendowych głośników o idealnych nastawach i purystycznie podopinanych kabelkach. Nie każdy ma warte kwartalną wypłatę słuchawki przygotowane do zadowalania koneserów najczystszego gatunku. Bo też i nie każdy zgłasza na taki sprzęt zapotrzebowanie. Większość z nas będzie zachwycona „zwyczajnym” sprzętem wysokiej klasy o naprawdę korzystnym przeliczniku jakość/cena. Takim właśnie cudem są jedne z popularniejszych głośników Creative’a – Gigaworks T20 Series II.

I mamy zwycięzców! Po trwającym dłużej niż przewidywaliśmy siedmioetapowym konkursie (w którym zarejestrowaliśmy ładne kilkaset zgłoszeń) przegrzebaliśmy się przez każdy jeden wysłany głos – tutaj brawa dla naszego dzielnego Nyu, chłopak dał radę – i podsumowaliśmy. I co nam wyszło? Wyszły nam dwa nazwiska.

Lektor pracujący dla EA po raz pierwszy w historii firmy ujawnia parę tajemnic swojej pracy, dzieli się sztuczkami, których nauczył się przy poprodukcji prawie każdej edycji prawie każdej gry sportowej wydawanej przez Electronic Arts. Cóż, trzeba przyznać, że odważnie postąpił. Film w rozwinięciu.

Co tu dużo mówić. Kto odpowiedział na pierwszy, ten odpowiedział. Kto nie zdążył – niech się nie martwi, kolejne zestawy są tak punktowane, by nawet Ci dochodzący w ostatnim dniu kompetycji mieli szanse na dostanie się na podium. Będzie znacząco trudniej – jasne, ale nie niemożliwie!
A tymczasem zapraszamy na etap II. Nagrodami są headset Fatal1ty ufundowane przez Creative Polska oraz gry od redakcji. Pytania jak zwykle ciekawe, na rozwiązanie ich wystarczą trzy minutki. Czyż mogę dodać coś więcej?
Może jedynie powodzenia!

Jest taki totalnie niszowy gatunek gier, który totalnie przeczy wielu podstawowym założeniom rynku. Każdy jego przedstawiciel jest grywalny. Zaletą tych większych jest rozbudowanie, zaletą tych mniejszych prostota. Grafika może być nieistniejąca – nikt nie zwróci uwagi. Brzmi niecodziennie? A mowa o niedocenianych Tower Defense, „popierdółkach”, które się albo kocha albo totalnie ignoruje. Ja je kocham. Tak samo jak pokochałem Crystal Defenders.

Rozpieszczamy Was. Nie da się tego inaczej nazwać!
Po pierwsze, dzisiejszy wieczór rozpocznę dobrą wieścią dla wszystkich śledzących rozwój naszego forum. Oto zamknęliśmy Konkurs Rekrutacyjny. Wyniki tutaj. Ale to nie koniec dobrych wieści! Bo oto rozpoczęliśmy wybitny, cudowny, genialny Wielki Jesienny Konkurs Gemo! – drugi z przewidzianych dla Was na tę porę roku.
Do wygrania wart kilkaset złotych sprzęt wraz z grami. Do odpowiedzenia parę pytań, codziennie nowe. Prosty sposób na zdobycie naprawdę rewelacyjnych nagród! Wystarczy parę minutek każdego wieczoru. Zainteresowani? To zapraszam tutaj.
A to wcale nie koniec! Stay tuned.