Zapowiedź czarnego filmu: L.A. Noire

Zapowiedź czarnego filmu: L.A. Noire

Historia gliniarza z mroczną przeszłością, który stara się zaprowadzić porządek na ulicach Miasta Aniołów, tajemnicza sprawa seryjnych morderstw, efektowne strzelaniny i pościgi, a to wszystko utrzymane w nurcie filmów kryminalnych klasy noir z lat 40-tych XX wieku. Tak pokrótce można opisać L.A. Noire, debiutancką produkcję studia Team Blondi pracującego pod skrzydłami Rockstar Games.

Warto tutaj nadmienić, że pierwsze informacje na temat tej produkcji pojawiły się już w 2005 roku, wtedy jeszcze był to tytuł na wyłączność dla konsoli PlayStation 3 i japoński gigant zainwestował w jego tworzenie 20 milionów dolarów. Kolejne lata produkcji nie przynosiły jednak znaczących rezultatów i Sony zdecydowało się na zaniechanie dalszych prac. Jakiś czas później studio Team Blondi zostało wykupione przez Rockstar i w związku z faktem, że Sony utopiło w tym projekcie grube miliony, L.A. Noire miało pozostać tytułem ekskluzywnym dla tej platformy. Nadszedł rok 2009 i Take-Two ogłosiło w swoim raporcie finansowym, że L.A. Noire trafi również na konsolę Microsoftu. W ramach rekompensaty posiadacze PS3 otrzymają na wyłączność grę Agent, kompletnie nową markę prosto od Rockstar Games. Taka operacja umożliwiła zadowolenie obu stron, a najlepiej wyszli na tym sami gracze, bo im więcej świetnych tytułów na obu konsolach tym lepiej.

Po tym krótkim, biznesowym wstępie pora przejść do samej gry i odpowiedzieć na pytanie czym właściwie jest L.A. Noire i dlaczego warto dopisać ten ambitny projekt do listy najbardziej oczekiwanych tytułów bieżącego roku. W debiutanckiej produkcji studia Team Blondi pokierujemy poczynaniami Cole’a Phelpsa, zdeterminowanego gliny, który będzie próbował zaprowadzić porządek na ulicach Los Angeles i uporać się z szalejącą tam przestępczością. Cole jest weteranem II wojny światowej, który po powrocie do rodzinnego kraju nie ma konkretnego pomysłu na dalsze życie. Targany demonami przeszłości i nie mogący sobie poradzić z tragicznymi wydarzeniami z frontu, których był świadkiem, postanawia zrobić coś pożytecznego i decyduje się wstąpić do lokalnej policji. Podczas rozgrywki prześledzimy całą policyjną karierę Cole’a – rozpoczniemy jako gliniarz z drogówki i przechodząc przez kolejne szczeble policyjnego departamentu skończymy jako detektyw w wydziale zabójstw. Kiedy już awansujemy na stanowisko śledczego, naszym zadaniem będzie poprowadzenie dochodzenia w sprawie seryjnych morderstw, które od dłuższego czasu dręczą Miasto Aniołów i paraliżują strachem jego mieszkańców. Nie będzie to jednak łatwe, gdyż Los Angeles lat 40-tych to miasto ogarnięte plagą przestępstw i zakrojonej na szeroką skalę korupcji. Brendan McNamara, prezes Team Blondi, zapowiada, że jego ekipa postara się o jak najwierniejsze oddanie tej sytuacji w grze.

L.A. Noire!

Jak podkreślają sami twórcy, L.A. Noire nie będzie przypominać poprzednich tytułów Rockstar Games – jest to produkcja zupełnie innego kalibru. Nie tutaj strzelanie do przechodniów i zabijanie wszystkich przeciwników w polu widzenia, bez żadnych poważniejszych konsekwencji. Przez większą część rozgrywki skupimy się na pracy detektywistycznej i naszym celem będzie rozwiązanie szeregu zagadek kryminalnych jakie przygotują dla nas twórcy gry. Przykładowe dochodzenie będzie składało się z oględzin miejsca zbrodni, przesłuchań potencjalnych świadków i podejrzanych oraz analizy zdobytych dotychczas informacji w celu wyjaśnienia sprawy. Kiedy znajdziemy się na miejscu zbrodni możemy zapomnieć o jakichkolwiek wskazówkach i podświetleniu przez grę co ważniejszych przedmiotów. Kluczowe okażą się nasza spostrzegawczość, intuicja i umiejętność łączenia faktów, gdyż wszelkie dowody będziemy musieli odnaleźć własnoręcznie. Stopniowo kompletowane drobne poszlaki będą powoli łączyć się całość i naprowadzą naszego detektywa na właściwy trop.

Równie istotne dla pomyślnego rozwiązania sprawy będą przesłuchania, które zapowiadają się naprawdę rewelacyjne i mogą okazać się prawdziwym przełomem w branży gier. Już śpieszę z wyjaśnieniem o co chodzi. W L.A. Noire Team Blondi postanowiło zrezygnować z popularnego systemu motion capture, na rzecz zupełnie nowej technologii, znacznie wydajniejszej i pozwalającej jeszcze lepiej przenieść mimikę twarzy na ekrany naszych odbiorników. Aktorzy nagrywają swoje kwestie w specjalnych zamkniętym pomieszczeniu otoczonym kamerami, które rejestrują zarówno linie dialogowe jak i każdy, nawet najmniejszy szczegół na twarzach mówiących. Każdy grymas twarzy, najdrobniejsze drgnięcie kącika ust czy skinienie powieką zostają natychmiast zarejestrowane. Przy zastosowaniu tej nowej technologii wszystkie nagrane obrazy są na bieżąco przenoszone w środowisko 3D, gdzie powstaje gotowy do użycia model danej postaci. Nie potrzebny jest tutaj udział animatorów, nagrywanie ruchów w motion capture i osobne rejestrowanie dźwięków.

L.A. Noire!

Dzięki temu, że wszystko jest wykonywane za jednym zamachem, prace nad grą idą znacznie szybciej i pozwalają osiągnąć dużo lepsze efekty. Twórcy zapowiadają, że dzięki tej technologii na zawsze zniknie problem złego dopasowania ruchu warg do wypowiedzi poszczególnych postaci. Perfekcyjna animacja twarzy będzie kluczowa podczas przesłuchań. Na podstawie zachowania naszych rozmówców, ich mimiki, gestów oraz sposobu mówienia, będziemy musieli ocenić czy przesłuchiwana postać mówi prawdę, czy też próbuje nas oszukać. Na tym nie koniec, gdyż twórcy oddają w nasze ręce szereg możliwości zdobycia potrzebnych nam informacji. W ramach perswazji będziemy mogli oskarżyć podejrzanego, wywrzeć na nim presję, poprosić po dobroci obiecując wymierne korzyści, czy też zwyczajnie użyć siły i wydusić zeń konkretne wiadomości. Wariantów będzie w tej kwestii naprawdę sporo co z pewnością urozmaici rozgrywkę i spowoduje, że każde przesłuchanie będzie jedyne w swoim rodzaju. Na razie nie powiedziano nic na temat walki, pościgów i tego jak będą one wyglądały w grze – wiadomo jedynie, że takowe się pojawią.

Fabuła L.A. Noire będzie w całości osadzona w tytułowym Los Angeles, wielkiej amerykańskiej metropolii, którą autorzy mają zamiar przedstawić w sposób jak najbardziej realistyczny, przywiązując ogromną wagę do najmniejszych detali. Posłużą im do tego archiwalne nagrania wideo i fotografie pochodzące z tamtego okresu. W celu jak najlepszego oddania klimatu Miasta Aniołów z lat 40-tych do prac nad grą został zatrudniony profesjonalny projektant mody, który zadba o odzwierciedlenie stylu ubrań noszonych przez mieszkańców miasta w tamtym czasie. Kolejnym budującym klimat elementem ma być znakomita ścieżka dźwiękowa, w której królować będzie muzyka jazzowa.

Informacje ujawnione dotychczas przez Team Blondi powodują, że L.A. Noire z pewnością warto się zainteresować. Gra zapowiada się wyśmienicie, ma swój specyficzny styl i całkiem posępny klimat oraz kilka patentów, które mogą zawojować rynek gier wideo. Moje serce gra zdobyła już od pierwszych zapowiedzi i nie mogę się doczekać kiedy zostanę rzucony w zakamarki mrocznych ulic Miasta Aniołów z zamiarem rozwiązania swojej pierwszej sprawy. Co by z resztą nie mówić, czy przypominacie sobie jakąś słabą grę, która wyszła spod skrzydeł Rockstara ? Mnie nie przychodzi tutaj na myśl żaden konkretny tytuł, co pozwala uważać, że przy okazji L.A. Noire Rockstar po raz kolejny zapisze się złotymi zgłoskami w historii swojej branży. Premiera gry jeszcze w tym roku na konsole PS3 i X360, czekamy z niecierpliwością.

Posty o podobnej tematyce:

  1. Rockstar nie pokaże nic na E3… a może jednak?
  2. E3 2009: Agent od Rockstar Games tylko na PS3
Jeśli spodobał Ci się ten blog, zapraszam do subskrypcji RSS!

11 Komentarzy do wpisu “Zapowiedź czarnego filmu: L.A. Noire”

  1. Baluk pisze:

    Widzę, Gemo to jeden z milionów portali, na którym są tylko recki i zapowiedzi. Najs.

  2. DarthStan pisze:

    Lubię gangsterski klimaty, choć bardziej lat 20 czy 30, ale i to powinno być dobre. Chociaż ostatnią dobra grą gangsterską z czasów przed D-Day to Mafia.

  3. Ufnal pisze:

    Yay, prawie jak Chandler! Tylko czemu tylko na cholerne konsole?

  4. Ufi, kupiłbyś sobie PS3.

    Oj, jaram sie tą grą. Od pierwszego trailera :)

  5. Ufnal pisze:

    Nie mam na co kasy wydawać? No i – do mojego nastoletniego telewizora bym to PS3 podłączył?

  6. DarthStan pisze:

    Podłączyć byś podłączył, ale jakość wyświetlanego obrazu była by słaba. A PS3 to bardzo dobra inwestycja,warto na nią te trochę kasy wydać.

  7. Piotr Dulski pisze:

    Zgadzam się, konsola to dobra inwestycja. Kupujesz raz i masz sprzęt do grania na co najmniej 4 lata, do którego nic nie musisz dokładać. W przeciwieństwie do pc, do którego trzeba co roku dokładać ramu, kupować karty graficzne, czy inne podzespoły, bo wymagania gier są coraz większe.

    • Andrzej pisze:

      Ja się zastanawiałem nad zakupem PS3, ale nie jestem do końca przekonany czy to taka dobra inwestycja… Chyba lepiej na tym wyjdę jak sobie lustrzankę kupię ^^ Piotrze skąd pomysł, że PC trzeba upgrade’ować co roku? Ja wymieniam podzespoły raz na 4-5 lat i wszystko śmiga jak ta lala.

      • DarthStan pisze:

        Aby wszystko działało na maks detalach i w najlepszej płynności trzeba wymieniać podzespoły w kompie co maksymalnie 2 lata, na konsolach czas życia jest dłuższy, 4 lata minimum. Chociaż ostatnim czasy dzięki M$ jest owy okres coraz krótszy.
        Mój PC jest z 2006 roku(kupiony za 5 kafli), a już w 2007 miałem problem z Crysisem, który nie działał mi na maksie, w dodatku moja karta, która w 06r. była bardzo dobra(GeForce 7800GT) w następnym była już nie najlepsza. teraz zbieram fundusze na wymianę całych bebechów w PC(ostatnie sie tylko HDD i zasilacz)
        Konsola to bardzo dobra inwestycja. PS3 była moim najlepszym wydatkiem.

    • Ufnal pisze:

      Ja mam to samo co Andrzej – mam GeForce 9600 GT kupowane już ładnych parę lat temu i wszystko śmiga na nim cacy, RAMu taniego ojciec mój nakupował z 4 lata temu jak się wkurzył, że Cywilizacja IV za długo się ładuje… I tyle mam upgrade’ów. I gram we wszystko, co mnie kręci. Król Artur trochę mi ciął, ale to przez 20 stron w Operze włączonych w tle :D

Skomentuj!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>