Wygrzebane z Pudła #2

Wygrzebane z Pudła #2

Dobry wieczór wszystkim czytelnikom! Ja jestem Kradziej, przed mą paskudną gębą śliczny monitor, a na prawo ode mnie – Pudło. Pełne informacji ciekawych, nerdowatych,  śmiesznych i druzgoczących. Minął miesiąc (no, z malucieńkim poślizgiem), wiec wypadałoby znów zajrzeć do jego wnętrza. Wkładam do środka swoje owłosione łapsko i wyjmuję pierwszą porcję wieści ze świata…

Mitologia grecka mówi „Na początku był Chaos”. Trudno się nie zgodzić z tym stwierdzeniem, jeśli mówimy o początku kwietnia. Pierwszy dzień tego miesiąca był, jest i będzie wrzodem na dupie newsmanów. Trudno spisywać wieści ze świata kiedy nie wie się, które z nich są prawdziwe. My na szczęście jesteśmy już świadomi, którzy deweloperzy i które strony kłamały. I komu wychodziło to najzabawniej.

Nintendo zaatakowało ze swoim wcale-niezamierzającym-być-śmiesznym humorem, znanym chociażby z Brain Traininga. Nic wielkiego: Wii Fit powiedział graczom, że nie działa (oczywiście sekundę później zmienił zdanie). Bardziej postarał się Capco… erm, Umbrella Corporation. Firma poprosiła Senat Stanów Zjednoczonych o 100 MILIARDÓW dolarów w celu uniknięcia nieuchronnego upadku lub „niespodziewanych wypadków”. Sprzeciwił jej się senator Ron Davis. Wspomniał on jakoby „Umbrella praktycznie posiadała Raccoon City” i „po niezwiązanej katastrofie, odwróciła się od ciężko pracujących mieszkańców metropolii”.

Poczuciem humoru popisał się MicroSoft, zapowiadając nowy exclusive na Xboxa 360. Alpine Legend to gra w stylu Guitar Hero, tyle, że zamiast gitary czy perkusji używamy… wielkiego rogu! Drugi gracz może wykorzystać mikrofon i, hehe, jodłować. Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze marzyłem o spodniach na szelkach, białej koszuli, śmiesznej czapie i jodłowaniu podczas wesołego skakania po górach.

Nie zawiodło także studio odpowiedzialne za Red Faction: Guerrilla. Post na NeoGAFie zainspirował jednego z twórców gry do dodania do niej nowej broni – strusiowego młota! Co tu dużo gadać, niech przemówi kinematografia.

Każdy fan Kratosa powinien pójść utopić się w herbacie po przeczytaniu wieści o bardzo, bardzo głęboko ukrytym kostiumie w God of War: Chains of Olympus. Deweloper z Ready at Dawn dziwił się że nikt jeszcze nie „przeszedł gry na poziomie trudności „bóg”, bez żadnych ulepszeń, zbierając wszystkie urny i nie ginąc przy tym ani razu”. Jaka była nagroda? Przebranie Companion Cube z Portala!

Jak co roku, porządnie namieszał Blizzard. Kanadyjskie studio poinformowało fanów o nowej klasie w Diablo III – Archiviście. Pan ten pokonuje wrogów potęgą wiedzy (uciszanie wrogów questmarkerami i gigantyczne drzewko dialogowe!), co wygląda absolutnie absurdalnie i przezabawnie. Żartów na swój temat nie uniknęły StarCraft II i World of Warcraft. Kontynuacja najpopularniejszego RTSa w dziejach otrzyma nową, ogromną jednostkę. Wystarczy grać Terranami i poświęcić kilka swoich pojazdów, żeby uzyskać zabójczego Terratrona. Mekka wszystkich nerdów i nolife’ów została wzbogacona o nowy rodzaj pojedynków – walki na taniec -  i „ulepszone” mounty.

Teraz pora na coś naprawdę zabójczego. Japoński Akiba Blog opublikował informację, jakoby długo oczekiwany (i wielokrotnie przekładany) Dragon Quest IX wreszcie trafił do sklepów. O ilości wiernych fanów serii niech świadczy ponad DWA TYSIĄCE ludzi ustawionych w kolejce o północy. Pierwszego kwietnia. Planowana premiera gry? Lipiec… oj, chyba długo nikt nie przebije Japończyków w kwestii najokrutniejszego żartu primaaprilisowego.

Wygrzebane z Pudła #2

To tylko kilka ciekawszych przykładów dżołków, jakie zrobili nam ludzie z branży. Jeśli chcielibyście poznać ich więcej, Kotaku przygotowało suchą listę najzabawniejszych i najgorszych pomysłów na wyśmianie graczy.

Uf, sporo tego było. Ale zostańmy jeszcze na chwilę w kategorii „śmieszne”. Pewien gość nagrał film podczas gry ze swoim bratem w Rock Band. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie zachowanie śpiewającego członka rodziny. Fajna sprawa, ale to w stu procentach wyreżyserowana scena, o czym świadczy chociażby Nick uploadera na YouTube: ChickenFriedComedy.

Tym samym przechodzimy do najdurniejszej, ale tez najbardziej pomysłowej części Pudła – modyfikacje, wariacje i dziwy.

Na rozgrzewkę może coś ładnego. Sean Kenney – artysta tworzący istne dzieła z klocków LEGO - przygotował największy na świecie DSi. Ze stylusem i kolorowym ekranikiem! Cudo ma wymiary: 78″x18″x78″; składa się z 51 324 klocków, waży 250 funtów (około 113,25 kilogramów!), a powstawało ponad 200 godzin.

W zamierzchłych czasach można było dokupić do konsoli dedykowaną jej mysz. Ułatwiała zabawę niektórymi grami na PlayStation, uprzyjemniała tworzenie w Mario Paint i tak dalej. Dzisiaj producenci nie muszą się męczyć z produkcją gryzoni specjalnie pod jeden sprzęt. Jest to zbędne (ludzie wolą pada…), a jeśli ktoś czuje ogromną potrzebę klikania, może podczepić pierwszą lepszą mychę na USB (przynajmniej w PS3 tak jest). Jednak jedna z największych konsol w historii – NES - swojego kontrolera jednołapnego nie otrzymała. Naprawieniem tego strasznego błędu zajął się pewien fan… no, teoretycznie. Gość stworzył piankowego myszora, stylistycznie wzorowanego na pierwszej konsoli Nintendo. Ładniusi, nie?

Jeśli kochasz Fallouta i posiadasz Blueberry, możesz ściągnąć modyfikację, która zamieni twój sprzęcik w najprawdziwszego, zielono-czarno-niebieskiego Pip-Boy’a 3000! Modder sprawił, że cacko funkcjonuje, w przeciwieństwie do nadającej się tylko do oglądania przeróbki iPoda Touch.

Co można zrobić z zepsutym Xboxem 360? Niejaki Seppun uznał oddanie konsoli do serwisu za niemodne. Zamiast tego, zamienił sprzęt z magicznym RRoDem w arcade stick. Teraz przynajmniej pogra porządnie w Street Fightera IV, nie to co na tym krzyżaku… ups! Przecież nie ma konsoli! Jego problem.

Zapewne ciekawszą ideą są interaktywne koszulki z gry Portal. Spece odpowiedzialni za projekt poinformowali nas, że podczas testów tego urządzenia ucierpiało aż 128 osób. Póki co zamontowano więc dwie kamerki i ekrany LCD. Działa to jak wrota w grze – na koszulce niebieskiej wyświetlany jest obraz zarejestrowany z kamery t-shirta pomarańczowego i na odwrót. Każda koszulka działa około 2 godziny, a cały osprzęt można z niej zdjąć (w celu czyszczenia). Do tego, GLaDOS obiecuje kupon na darmowe ciacho do każdego zamówienia!

Pamiętacie, jak przed miesiącem pisałem o All Starach z motywami z Monkey Island? Ich autorka – Maya Plisetskaya – ponownie zaatakowała, tym razem ozdabiając butki obrazkami z Day of the Tentacle. Pozostaje czekać na Full Throttle i Grim Fandango. W międzyczasie fani LucasArts mogą poszpanować swoimi tram pensami… jeśli zakupią je za 250 Euro. Szlag!

Jeśli jesteś fanem LittleBigPlanet, zapewne nie umknęły ci paskudne, oficjalne maskotki Sackboy‘ów. Niewielu osobom się spodobały, co więcej – MediaMolecule też nie przypadły do gustu. Dlatego, jeśli jesteś mieszkańcem Wielkiej Brytanii, możesz dostać jednego z 5000 workowych chłopców. Za ABSOLUTNEGO DARMOLCA.

Mój faworyt na ciekawochę miesiąca. Jako, że jestem fanem Team Fortress 2, nie mogłem nie pokochać screenów przedstawiających grę w konwencji RPGa. TeeFik z journalem, party, inventory i statystykami? Jak dla mnie bombastiko! Szkoda, że to tylko robota Garry’s Moda i Photoshopa… może kiedyś, Valve?

Na zakończenie coś do popatrzenia. Oto, jak wyglądałyby okładki dzisiejszych hitów w epoce NESa. Pomysłowe, nieprawdaż?

Tym samym dotarliśmy do końca kwietnia. Mam nadzieję, że się podobało! Powracam równo za miesiąc, pierwszego czerwca, z kolejną porcją newsów ciekawych, nerdowatych,  śmiesznych i druzgoczących! Harr!

Posty o podobnej tematyce:

  1. Wygrzebane z Pudła #1
  2. Wygrzebane z Pudła #5
Jeśli spodobał Ci się ten blog, zapraszam do subskrypcji RSS!

6 Komentarzy do wpisu “Wygrzebane z Pudła #2”

  1. Magi pisze:

    Świetny artykuł, lekki i przyjemny, ale zawierający mnóstwo ciekawych informacji. Super :)

  2. Kamina pisze:

    Ciekawie, naprawdę mnóstwo przyjemnych niusów!
    Mały błąd w końcówce: powrócisz pierwszego kwietnia, bo w sumie 1. maj był trzy dni temu ;P

  3. Kradziej pisze:

    Ooops, prawda :D

  4. AngRoss pisze:

    Jest świetnie, przyjemnie… a może tak co 2 tygodnie, co? :)

  5. Kradziej pisze:

    W życiu, nawet nie wiesz ile to roboty ;D

  6. Thompson pisze:

    Ale te „paskudna” i „owłosione” są nie na miejscu – strasznie walą mnie po zmysłach takie słowa i wysilanie się na humor. :|

Skomentuj!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>