W co przypykać ? #3 – Wakacyjni herosi

inf2

Nadejście długo oczekiwanych wakacji stało się faktem. Maturzyści i studenci wolnym cieszą się już ponad miesiąc, pozostałych uczniów czeka ponad siedemdziesiąt dni laby, a i osoby pracujące z pewnością lada moment zdecydują się na wykorzystanie przysługujących im urlopów.

A czym są wakacje dla naszej growej branży ? Okresem rynkowej posuchy, swoistym „sezonem ogórkowym”, w którym dobrych gier jest jak na lekarstwo, gdyż wszyscy developerzy przesuwają premiery swoich największych hitów na okres jesienno-zimowy. Czy to źle ? Wręcz przeciwnie. Brak nowych hitów umożliwia nadrobienie zaległych tytułów, których co roku zbiera się cała masa. W końcu trudno uwierzyć żeby ktoś w ciągu kilku ostatnich miesięcy roku był w stanie znaleźć czas na ogranie wszystkich produkcji jakimi jesteśmy zasypywani przez developerów. Sam, od jakiegoś czasu, kreuję swoją listę pozycji, które planuję sprawdzić w okresie wakacyjnym.

Zacząłem od Sacred 2, swoją drogą bardzo przyzwoitego hack’n’slasha, którego wszystkim Wam polecam. Nie jest to może gra wybitna, ale wyróżnia się ładną grafiką, masą zadań do wykonania i ogromnym światem, który przyjdzie nam przemierzyć. Idealnie nadaje się na wolne popołudnie, jeśli tylko mamy ochotę na kilka godzin niezobowiązującego siekania wrogów i rozwijania wykreowanej przez nas postaci.

Jeśli znudzi Wam się bieganie po świecie przedstawionym w Sacred i zapragniecie mocniejszych, bardziej intensywnych wrażeń, to z całego serca polecam inFamous. O tym tytule pisaliśmy już na Gemono! całkiem sporo, ja wspominałem o nim w poprzednim odcinku „W co przypykać ?”, a Sephirath przedstawił swoją opinię w szczegółowej recenzji, gdzie wystawił grze studia Sucker Punch ocenę 8.8/10. Ja w zupełności zgadzam się z tą notą, a być może byłbym nawet skłonny w kierunku pełnej dziewiątki. inFamous idealnie trafił w moje gusta, od kilku dni młócę w niego codziennie i właśnie przy tej grze mam zamiar spędzić  większość tego weekendu, do czego i Was serdecznie zachęcam.

sac2

Co jest w tej grze takiego fajnego ? Oj, będzie tego sporo. Interesująca fabuła, kozacki bohater z szerokim wachlarzem mocy, świetny gameplay (walenie elektrycznych headshotów jest niezwykle przyjemne), moralne wybory na każdym kroku, masa zróżnicowanych misji pobocznych, ogromne miasto z dużą liczbą bonusów do zebrania, porządna oprawa graficzna i masa Trofeów do zdobycia (nie ukrywam, że przymierzam się do Platyny). Sami przyznacie, że jest tego sporo, a na dodatek inFamous jest jednym z ostatnich „mocnych uderzeń” przed wakacyjną dziurą w branży, także szczególnie warto zainwestować właśnie w ten tytuł. Przy wymienianiu plusów gry nie wspomniałem jeszcze o dużym replayability tego tytułu. Wybór między dobrym i złym bohaterem oraz związana z tym możliwość ukończenia gry w dwojaki sposób znacznie zwiększają jej żywotność. Żeby zobaczyć wszystko co tytuł ma do zaoferowania, trzeba będzie dotrzeć do napisów końcowych co najmniej dwukrotnie.

Na dzisiaj już kończę, gdyż mój pad już od ładnych kilkunastu minut spogląda na mnie smutnym wzrokiem i zachęca do powrotu na ulice Empire City. Ponownie widzimy się za tydzień, a Was zachęcam do złapania za klawiaturę i napisania, jakie tytuły zamierzacie męczyć przez ten weekend. Możecie również pochwalić się swoimi wakacyjnymi listami gier do nadrobienia. Do zobaczenia i przyjemnego grania na wszystkim, zawsze i wszędzie !

Posty o podobnej tematyce:

  1. W co przypykać ? #2 – Prototypowy zabójca
  2. W co przypykać ? #1 – Krwawy powrót do Lost Heaven
Jeśli spodobał Ci się ten blog, zapraszam do subskrypcji RSS!

14 Komentarzy do wpisu “W co przypykać ? #3 – Wakacyjni herosi”

  1. Grz3chu pisze:

    A ja gram w Valkyria Chronicles, którą pewnie sprzedam jak tylko przejdę. Nie, nie dlatego że gra jest słaba (bo jest wybitna), ale nie widzę powodu dla którego po raz drugi miałbym ją ukończyć. Ktoś chętny ?

    Sam w to nie wierzę, ale gram w Wiedźmina. Bardzo dobra gra tyle, że na PC :/ Denerwuje mnie częsty brak reakcji Geralta podczas walk, czasami beznadziejna kamera. I tak gry pewnie nigdy nie przejdę, bo mnie znudzi.

    Kiedyś tam pisałem, że gram w Baldur’s Gate 1 ? O tak, od 2 miesięcy jestem w Nashkel (prawie początek gry).

  2. AngRoss pisze:

    Wakacje? Jeśli chodzi o tradycję, to przejdę po raz kolejny Morrowinda i Obliviona :) Na ukończenie czeka Far Cry 2, Drakensang prosi się o „jeszcze jeden raz”, a Więzy Krwi mają status „do kupienia” (właśnie zaliczyłem jedynkę). Może wymęczę lepsze czasy w speedrunach ME?…

  3. Ufnal pisze:

    Grz3chu – gratulsy. Spotkałeś już Minsca?

  4. Sephirath pisze:

    Oj, inFamous jest super :)

  5. DarthStan pisze:

    Grzechu jak zwykle gre zaczyna i nie kończy. A ja teraz gram se w Rise and Fall i w Street Fightera 4. A na przejście czeka sporo gierek.

  6. Dzięki Bogu mam tyle gier, że mogę grać w nieskończoność. Wiadomo, człowiek nie ma mowy się nudzić.

    Tylko taka mała kolejna uwaga, za każdym razem, kiedy wymieniacie tytuł gry, dobrym by było linkowanie owego tytułu albo do jakiegoś wpisu albo sklepu, który was promuje.

    I starajcie się mniej używać angielskich wyrazów. My Polacy swój język mamy. Cholernie to razi.

    Pozdor!

  7. Ufnal pisze:

    „Tylko taka mała kolejna uwaga, za każdym razem, kiedy wymieniacie tytuł gry, dobrym by było linkowanie owego tytułu albo do jakiegoś wpisu albo sklepu, który was promuje.”

    Eee… Ke?

  8. phiren pisze:

    huhu. pogoda za oknem z pewnością nie zachęca do wspaniałych spacerów po Warszawie i jej okolicach, więc nadarza się okazja, żeby dokończyć co nieco.
    Będę chyba musiał odkurzyć Resistance 2, bo jakoś nie miałem werwy, żeby skończyć ten tytuł. do tego LBP, R&C : ToD , Mirrors Edge oraz Shadow of the Colossus, który gdzieś tak już 4 miesiące leży nierozpakowany :) będzie w co grać, a na dodatek zapatruję się powoli na inFamous/Prototype ;]

  9. AngRoss pisze:

    NintendoPassion –> nie sądzisz, że głupio brzmiałyby określenia:
    - strzelanie strzałów w głowę (tudzież strzelanie głowostrzałów)
    - duży potencjał wtórnego zagrania
    - siecz’i'rąb
    …?

  10. Kradziej pisze:

    phiren – z wymienionych gier polecam w pierwszej kolejności zabrać się za Resistance 2 i Shadow of the Colossus :)

  11. Karfein pisze:

    Ja muszę nadrobić zaległości, ale z dawnych lat, zwłaszcza po awarii kompa, która mi uniemożliwi pograć w nowsze gry pod względem wymagań RAM-u. Na dysku więc zawitają obydwie części MDK, Starcraft, Arcanum, Fahrenheit, czy pierwszy Sacred wraz z dodatkiem. „Dwójka” poczeka na lepszy sprzęt, być może do świąt Bożego Narodzenia. Na PS2 ukończę God of War II, wrócę do Okami, a potem czeka w kolejce Final Fantasy X oraz X-2. Poza tym poprzecinam rozgrywkę na kompie/konsoli niejedną dobrą książką.

  12. Ufnal pisze:

    Karfein – Starcraft, Arcanum, Fahrenheit? Będziesz miał ZNAKOMITE wakacje :D

    A o książkach i wakacjach będzie coś niecoś na Gemo w najbliższą środę.

  13. Dilsharr pisze:

    Hm, no cóż ja prawdopodobnie będę katował CoD’a dwójkę, przez multi, gra wymiata. Mam wgranego Dark Messiaha, gierka świetną, cud, miód i orzeszki, silnik gry wymiata, można manipulować większością rzeczy, np. możemy usmażyć martwego potwora, bądź wroga. System walki nie jest nudny i prosty jak w Gothic 3. Jeśli przejdę DM to prawdopodobnie zabiorę się za Heroesy, od jedynki po piątkę, kupiłem KWC, za śmieszne pieniądze, 40 złoty + 100wPLN, błąd gram.pl, mój zysk ;d Jeśli będę miał sporo wolnego czasu(nie wyjadę gdzieś) to wgram prawdopodobnie Age of Conan, jest tylko 30 dni gry na początek, a ja chciałbym jak najlepiej ten czas wykorzystać. A jak nie to Drakensang, plus kilka gierek, w które nie miałem czasu zagrać, bądź też grałem, ale nie dokończyłem.

  14. QusaQ pisze:

    Ja niestety nie mam czasu na granie za dnia:( Ale za to odkryłem coś wspaniałego w co można popykać w nocy (nie zboczuchy, nie o to chodzi;)) – Silent Hill 2. Więcej mi do gierkowego szczęścia nie trzeba. Chłopaki wy też nie siedźcie cały czas przed kompem, dziewczyny stygną!:)

Skomentuj!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>