
Demon’s Souls nie miało jeszcze premiery w Europie, ale pomimo tego, tytuł ten jest dość popularny nawet w naszym kraju. Tym, z czego słynie ten RPG jest wyśrubowany do granic możliwości poziom trudności. W tej sprawie zabrał głos twórca gry, Hidetaka Miyazaki.
Tłumaczy on, że trudna rozgrywka została zaimplementowana, by Gracz odnosił jak największą radość z kolejnych zdobyczy, zwłaszcza przy kolekcjonowaniu dusz (są one pewnym rodzajem „waluty”). Kiedy postać ginie, wszystkie posiadane dotąd dusze przepadają. Można je odzyskać wracając w miejsce śmierci, tzw. bloodstain – plamę krwi. Brzmi łatwo, lecz w rzeczywistości jest to trudne do wykonania. Miyazaki podkreśla, że „jeżeli dusze regenerowałyby się za każdym razem, to rozgrywka pozbawiona byłaby sensu”.
Hiidetaka zapytany o ewentualną kontynuację, nie dał dokładnej odpowiedzi, ale zaznaczył, że studio pozyskało wiele nowych umiejętności podczas tworzenia Demon’s Souls i jest jeszcze sporo rzeczy, których nie zawarli w swoim tytule. Dodał, że chciałby „dostać szansę stworzenia jeszcze lepszej gry w tym samym stylu„.
Posty o podobnej tematyce: