
Już od dość dawna można zaobserwować nową strategię Electronic Arts, które mniejszą uwagę przykłada do swoich serii gier wypuszczanych co rok (FIFA, Madden), za to skupia się na wielu nowych, często niepewnych markach. Jedną z takich gier było zeszłoroczne Mirror’s Edge. Uznane przez graczy i krytyków zbyt dobrze się, niestety, nie sprzedało. Ale Szwedzi z DICE nie mają zamiaru dawać za wygraną i szykują sequel swojego first person adventure!
Wiceprzewodniczący EA Europe Patrick Soderlund zapytany o możliwy sequel przygód Faith odpowiedział:
Na pewno ujrzycie nowe Mirror’s Edge. To tylko kwestia tego, kiedy nadejdzie ten czas i co z tym zrobimy. Mamy mały zespół pracujący nad tym projektem i jest on nim bardzo podekscytowany.
Jak widać, EA nie ma zamiaru wracać do starej polityki… i chwała im za to!
Posty o podobnej tematyce:
Jeśli spodobał Ci się ten blog, zapraszam do subskrypcji RSS!
Heh, a w ogóle ktoś wierzył, że to będzie ex na Xpudło?
Ups, pomyliłem strony w Operze i komentarz poleciał nie tam gdzie trzeba.