
Kolejna partia informacji na temat tajemniczego projektu Hideo Kojimy. Na stronie znowu zaczął tykać kolejny licznik, ale tym razem przyniósł on coś nowego. Po pewnym czasie pojawia się obrazek Big Bossa oraz litery „P” oraz „R„. PR? Prequel + Big Boss = MGS5… jako prequel? Byłoby wyśmienicie. Czekamy na kolejne zmiany na stronie, a przede wszystkim – na E3.
Posty o podobnej tematyce:
Jeśli spodobał Ci się ten blog, zapraszam do subskrypcji RSS!
Już co nieco wiadomo, ale to tylko domysły i ktoś sugeruje się jakimś fanowsko przetłumaczonym wywiadem z Kojimą.
- koleś widoczny u góry to nie Big Boss (wg. tłumaczenia). W mojej opinii to na 100% jest BB. Charakterystyczny zarost, opaska na prawym oku. Głupio byłoby IMO bawić się w czwartego klona
- akcja gry ma miejsce w różnych czasach. Outer Heaven ? Zanzibarland ? – być może, oby !
- za grę odpowiedzialna jest ekipa pracujący przy MGS4
- znaczek na berecie to nie FoXHound, tylko Militaires Sans Frontieres (Wojsko poza granicami)
- całkowicie nowy system gry
- jak się poczeka to można na stronie Kojima Productions zobaczyć twarz Raidena, ale niektórzy twierdzą, że to Gray Fox ! http://img14.imageshack.us/img14/8080/famitsuscan.jpg
Nie liczę, że będzie to sequel, ale raczej prequel\remake.
Ta gra seria nie mogła się skończyć na najgorszej części jaką jest MGS4 !
http://www.skoar.com/features/games/big-boss-decoded-from-the-teaser.html?Itemid=48 – ta strona wiele wyjaśnia. I być może będzie to prequel do MGS3, a Raiden wystąpi w grze Kojima Productions na PSP.
Grz3chu – Jak dla mnie najsłabsza jest 1. Poczekamy, w sumie chyba jest na co.
… 1?
No pierwszy MGS wydany w 98′ roku, tak trudno sie domyślić.
phi!
E, Stan, to było niedowierzanie…
hint: on grał tylko w MGS4
aha, ok.
Grz3chu jak zwykle, pisze bzdety,a nic nie wie. Grałem i w MGS i w MGS2 i w MGS3(niedane było mi go w całości przejść) oraz MGS4. Osobiście uważam że kolejność jest taka MGS2, MGS3(ale zaznacza ze nie przeszedłem!), MGS4 i MGS. Ale w pierwszego MGSa grałem jak miałem z 10 lat, więc to może wypaczać mój osąd.