
Kiedy Sony ogłaszało PSP Go – sklepy z grami trzęsły portkami (a w każdym razie ich zarządcy to robili) i zadawały sobie pytanie „a co z nami?”. Jak się później okazało – japońska firma nie planuje skupiać się wyłącznie na sprzedaży cyfrowej, a na dodatek będzie oferować karty zdrapki także w Europie. Czyli, że jest „ok”.
Jak się jednak okazuje, komuś pomysł wprowadzenia „ściągalnej” alternatywy dla każdej gry sprzedawanej w pudełku nie przypadł do gustu. Duży holenderski sprzedawca – Nedgame – odmówił sprzedaży nowego modelu kieszonsolki Sony!
Wierzymy, że rozumiecie naszą decyzję. Większość graczy wciąż wyżej stawia pozycję w pudełku i z instrukcją, albo przynajmniej wybór miedzy produktem prawdziwym, a wirtualnym. Wprowadzając PSP Go Sony zmniejsza pole wyboru dla klienta i tym samym tworzy monopol na sprzedaż produktów dla nowego systemu. Uznaliśmy to za niekorzystną sytuację zarówno dla klientów, jak i sprzedawcy.
Jak myślicie: Nedgame zwyczajnie nie potrafi się pogodzić ze zmieniającymi się warunkami, czy może ma rację? Z drugiej strony: dodawanie możliwości ściągnięcia każdej gry z sieci zmniejszeniem możliwości klienta?
Posty o podobnej tematyce:
Jeśli spodobał Ci się ten blog, zapraszam do subskrypcji RSS!
Proste rozwiązanie – wprowadzenie pudełeczek z kodami do PSStore ;p Wiadomo, że cyfrowa dystrybucja = brak/mniej pośredników = więcej kasy dla developerów i Sony. Z drugiej strony – Nedgame pozbawił się możliwości czerpania zysków ze sprzedaży samej konsoli…