
Na kolana, chamy! Co mnie tak ucieszyło? Ano fakt, że pewni zapaleńcy z Gus Entertainment postanowili podnieść na duchu oldschool gamerów i przygotowują w domowych pieleszach Tracker Hero – amigowy odpowiednik absolutnego blockbustera, jakim jest Guitar Hero! Wspaniała informacja, bo dźwięki generowane przez ten sprzęt do tej pory powodują u mnie ciary na plecach. Żeby było śmieszniej, na razie ukaże się wersja na kości AGA (czyli Amiga 1200 i „lepsze”), ale w niedługim czasie światło dzienne ujrzeć powinna edycja na układ ECS! Tak! Posiadacze „pięćsetek” też sobie poszpilają!
Muzyka będzie opierać się rzecz jasna na wypwnowanych w kosmos modułach, które twórcy zbierają od najlepszych chiptunerów z całego świata, a do grania wystarczy joystick lub pad, choć można podłączyć i wiosło (z PS2 zapewne, za pomocą przejściówki domowej roboty, choć w przypadku Amigi może zadziała i USB – na razie brak konkretów). Oglądając Shredz64 w akcji widzę, że jak się chce, to można! – kwestia trenowania swojego nordyckiego nerdyckiego zen.
[via Polski Portal Amigowy]
Posty o podobnej tematyce:
Jeśli spodobał Ci się ten blog, zapraszam do subskrypcji RSS!